Sport.pl

Spóźnione ale szczere: Roger Federer kończy 30 lat

A właściwie skończył. Wczoraj, kiedy my walczyłyśmy z problemami technicznymi. A gdy dziś wstałyśmy i ujrzałyśmy  to zdjęcie na profilu ditsik, żołądkiem naszym targnęły wyrzuty sumienia, a więc teraz wszystkie na trzy-czte-ry: Happy Birthday Mr Federer...

Marylin już się przejadła, więc może niech zaśpiewają Ci panowie, z których jeden jest najpiękniejszy na świecie, obaj zaś udają, że śpiewają dla Nico, ale to dla niepoznaki. Tak naprawdę to dla Ciebie:

A my życzymy Ci... wiesz, co, może darujemy sobie te wszystkie standardy o zdrowiu, szczęściu i pomyślności, bo tak naprawdę życzymy Ci tylko dwóch rzeczy, ale za to z całego serca. Po pierwsze: wygrania jeszcze co najmniej jednego Wielkiego Szlema.

To znaczy, oczywiście najlepiej pięciu, lub sześciu, lub piętnastu jeśli masz ochotę, al minimum jeszcze jednego przed przejściem na emeryturę. Może być najbliższy.

Żebyś dalej z powodzeniem występował w ciachowych reklamach. Takich jak ta, ta lub ta. Nasza ulubiona:

Więcej o: