Już dziś Red Bull X-Fighters w Poznaniu

W chwili gdy czytacie te słowa, my najpewniej mkniemy już różowym pociągiem specjalnym w stronę Poznania, by podziwiać tych wspaniałych mężczyzn na ich latających maszynach.

Wprawdzie nie czekają nas aż takie emocje jak na Czytelniczkę, która wygrała spotkanie z Robbie Maddisonem, który został wymieniony na Danny'ego Torresa ku uciesze owej Czytelniczki, ale i tak będzie fajnie, widowiskowo i głośno.

Co prawda dochodzą nas słuchy, że w Poznaniu pada, ale nie dopuszczamy myśli, że coś mogłoby pójść nie tak. Od samego czytania o atrakcjach jakie przygotowali organizatorzy ściska nam się w żołądku. I od samego patrzenia na takie zdjęcia mamy dreszcze:

RED BULL X-FIGHTERS

Czwartkowe kwalifikacje wygrał Nate Adams z USA. Drugi był ulubieniec naszej laureatki - Danny Torres i to między nimi rozegra się najbardziej zaciekła walka o zwycięstwo. Mamy też już pierwsze ofiary - kontuzjował się lider klasyfikacji serii RBXF Andre Villa. W trakcie wykonywania backflipa, 29 - letni Norweg nie dokręcił tricku. Próbował zeskoczyć z motocykla w powietrzu, co zakończyło się upadkiem i złamaniem nogi. Zawodnik został przewieziony do szpitala. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia i liczymy na świetne widowisko dziś wieczorem.

Jeśli tylko uda nam się zrobić jakieś zdjęcie (bo raczej wątpimy czy naszej cyfrówce uda się złapać latającego motocyklistę w kadr) a nawet jak nam się nie uda, to przedstawimy Wam w poniedziałek jakąś relację. O ile motor nie spadnie nam na głowę...