Sport.pl

Dziewczęta, tylko spokojnie...

Zdążyłyście się już przyzwyczaić do widoku Bartka Kurka z dziewczyną, prawda?

Nie chcemy tutaj wyjść na ostatnie sępy internetu, ale karooolina podesłała nam filmik, którego nijak nie możemy chować dłużej w ukryciu. Zresztą, skoro Bartek się nie kryje, to co my mamy ukrywać. Pamiętacie jeszcze tę bombę z Final Eight Ligi Światowej?

 

Dziś mamy dla Was coś chyba jeszcze większego kalibru. Chwile po meczu o brąz z Argentyną. Bartek Kurek podchodzi do kibiców wśród których odnajduje swoją dziewczynę, obejmuje ją czule, coś jej zaciekle tłumaczy, całuje w usta po czym, jak gdyby nigdy nic, odchodzi i zaczyna rozdawać autografy. Opisałyśmy Wam przebieg wydarzeń dokładnie, gdybyście się bały włączać "play". Jeśli nie, to proszę bardzo:

Jak już mówiłyśmy, tylko spokojnie...


 


Więcej o: