Turniej Czterech Skoczni. Stanisław Trebunia-Tutka: Stoch wygra na 99,9 proc.

- Kamil to zawodowiec, jak kiedyś Adam Małysz. Wygra ten konkurs na 99,9 proc. - mówi pierwszy trener Kamila Stocha, Stanisław Trebunia-Tutka. Po pierwszej serii zawodów w Innsbrucku Stoch prowadzi, wyprzedzając o 6,1 pkt lidera TCS, Gregora Schlierenzauera. Relacja na żywo z konkursu trwa na Sport.pl

Nie umiemy się powstrzymać na Facebook/Sportpl ?

Ogląda pan konkurs w Innsbrucku?

- Oglądałem pierwszą serię, a teraz właśnie jadę na trening, bo innych Stochów muszę wychować (śmiech). Chłopcy już na mnie czekają, jedziemy na skocznię w Zakopanem. Proszę mi dać znać, jak się ten konkurs skończy.

Denerwuje się pan, czy Kamil obroni pierwsze miejsce?

- Ani trochę. On to wygra na 99,9 proc.

Aż tak wysoko ocenia pan formę Stocha?

- Widzę, że dosyć mu ta skocznia podeszła. Jak tylko warunki nie będą bardzo niekorzystne, to sobie poradzi. Nawet jak będzie miał wiatr w plecy, tylko żeby nie był za mocny.

Skokiem z serii próbnej nie powinniśmy się przejmować? Kamil skoczył w niej tylko 108 m, może więc wcale nie jest aż tak równy?

- Różnie do takich skoków się podchodzi. Ubiera się stare kombinezony, nie przykłada się na sto procent. Kamil to zawodowiec, wszystko ma wykalkulowane, jak kiedyś Adam Małysz - skacze, ile mu trzeba.

Rozmawiał pan ostatnio ze swym byłym podopiecznym?

- Kontakt mamy utrudniony, bo przecież on bez przerwy jeździ po świecie. Ale na święta składaliśmy sobie życzenia, a dziś mam zamiar do niego zadzwonić, bo przecież pogratulować trzeba będzie, nie?

Wszystko czego nie wiecie o Turnieju Czterech Skoczni ?

Więcej o: