Stoch: Od rana bolała mnie głowa

Kamil Stoch w piątkowym konkursie w Lillehammer zajął znakomite 10. miejsce. Nasz reprezentant uzyskał 119,5 i 130m. Naszego reprezentanta męczył jednak dokuczliwy ból głowy.

- Bardzo fajnie dziś mi się skakało. Sądzę, że to nie wiązania mi pomogły, ale po prostu moje skoki były naprawdę dobre. Oba były bardzo podobne, trudno ocenić który był lepszy. W obu seriach bardzo przyjemnie mi się leciało - powiedział Kamil Stoch. - W zawodach wiatr nie przeszkadzał, ale odczułem zmianę pogody, bo od rana bolała mnie głowa i ten ból nie minął. To taka jakby półmigrena, wziąłem trzy tabletki, ale niewiele pomogły - zdradził polski skoczek.

Więcej o skokach narciarskich w serwisie skijumping.pl ?