Kamil Stoch po teście nowych wiązań: Narta jest stabilniejsza

Podczas czwartkowych treningów i kwalifikacji Kamil Stoch testował zmodyfikowane wiązania, według pomysłu polskiej kadry. W tym rozwiązaniu zastosowano tyły od wiązań Bizona, podobne do tych, jakie stosuje Simon Ammann.

- Te moje wczorajsze skoki nie były może najlepsze, ale w miarę poprawne i równe. Z żadnego z nich nie jestem jakoś super zadowolony, ale najprzyjemniej leciało się w kwalifikacjach. Ten obiekt jest bardzo przyjemny, to dosyć łatwa skocznia, jednak gdy jest niski rozbieg, wówczas staje się wymagająca - ocenia Kamil Stoch. - Testowo zmieniliśmy tyły moich wiązań, zamiast standardowych, użyliśmy tyłów z wiązań Bizona. Wielkiej różnicy nie ma, ale narta jest nieco stabilniejsza w locie, lepiej się ją prowadzi. Dzięki tym modyfikacjom narty łatwiej idą pod zawodnika. To wszystko są drobiazgi, ale takie niuanse mogą sprawić, że leci się ze dwa-trzy metry dalej co może dać o kilka miejsc wyższą lokatę - zdradza polski skoczek. - Na razie mogę powiedzieć że na pewno nie jest gorzej, natomiast muszę jeszcze trochę poskakać, żeby to dokładnie ocenić. To jest podobne rozwiązanie do tego, co ma Simon, ale trzeba to jeszcze dopracować. Na prawdziwe testy będzie czas latem - dodał Stoch.

Łukasz Kruczek może być zadowolony po kwalifikacjach. Komplet polskich skoczków awansował do sobotnich zawodów, a niezłą formą błysnął znów Kamil Stoch. - Bardzo dobrze nadal skacze Adam, dobrze dziś spisywał się także Kamil Stoch. Podczas treningów dobre skoki oddawał Stefan Hula, ale w kwalifikacjach jego skok był nieco gorszy, odbicie było za krótkie. Łukasz Rutkowski skakał poniżej swoich możliwości, jednak ten skok w kwalifikacjach był już lepszy co dobrze rokuje przed jutrem - mówi Łukasz Kruczek. - Testowaliśmy dziś u Kamila Stocha pewną nowinkę techniczną, jeśli chodzi o wiązania, więc to jest taki dzień testowy, Kamil ocenia to pozytywnie, więc jutro powinien skakać już z większą pewnością. To takie połączenie wiązań Bizona i Winnaira. To modyfikacja robiona przez nas na gorąco, z użyciem dostępnych nam materiałów, ale wyszło to dobrze i Kamil będzie skakał na tych wiązaniach także jutro - wyjaśnia trener polskiej kadry.

Wszystkie newsy ze skoczni na Skijumping.pl ?

Więcej o: