Klamka zapadła. FIS ogłasza ws. Rosjan i Białorusinów

Co ze startami rosyjskich i białoruskich sportowców pod auspicjami FIS w sezonie 2026/27? Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa zadecydowała w tej sprawie. Wydano obszerne oświadczenie. Okazuje się, że zobaczymy obywateli z państw agresorów, ale pod pewnymi warunkami.
Flaga Rosji
Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa (FIS) już kilka miesięcy temu nieco zluzowała obostrzenia wobec Rosjan i Białorusinów i pozwoliła im wrócić do rywalizacji. Było to pokłosie decyzji, jaką podjął wówczas Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie. FIS zastrzegła jednak, że sportowcy z państw agresora muszą uzyskać status neutralnych zawodników, a więc spełnić określone warunki, m.in. nie wykazywać poparcia dla wojny czy też udowodnić, że nie mają powiązań z wojskiem. A jak to będzie wyglądało w nadchodzącym sezonie?

Zobacz wideo Dlatego Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem. Powiedział to przed kamerą

FIS zadecydowała ws. Rosjan i Białorusinów

W środę, 2 września, FIS wydała specjalne oświadczenie w sprawie startów Rosjan i Białorusinów w indywidualnych zawodach. Jak to będzie wyglądać? Sportowcy nadal nie będą mogli występować pod własną flagą. Nie będą mieli możliwości korzystania z narodowych hymnów czy innych symboli. Będą też musieli spełnić wymogi antydopingowe.

Ale co ważniejsze dla kibiców, czy będą musieli zabrać głos w sprawie wojny, w jakiś sposób się jej sprzeciwić? Oto odpowiedź: "Mając na uwadze decyzję, które niedawno podjął MKOl w tej sprawie, Rada FIS przeanalizowała sytuację i zdecydowała, że zawodnicy, a także personel pomocniczy zarówno Rosji, jak i Białorusi, mogą zostać dopuszczeni do zawodów FIS pod warunkiem podpisania deklaracji neutralności opartej na zbiorze zasad ustanowionych przez FIS" - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Zobacz też: Niebotyczny rekord pobity. Zarobi ponad 160 mln dolarów. 

FIS ostrzega. "Nałożone zostaną sankcje"

A co, jeśli w trakcie rywalizacji owe zasady będą łamane? "Przestrzeganie ich będzie stale monitorowane, a w przypadku ich naruszenia nałożone zostaną sankcje" - przekazali działacze. Tak więc najpewniej zobaczymy na stokach Rosjan i Białorusinów, o ile spełnią odpowiednie wymogi o neutralności. Jeśli chodzi o skoki narciarskie, w poprzednim sezonie taki status otrzymały tylko cztery osoby. Mowa o Michaile Nazarowie, Ilji Mańkowie (przywrócenie tego zawodnika do startów wywołało wielkie kontrowersje, gdyż przynależał do resortów siłowych), Danile Sadriejewie i Aleksandrze Kustowej. 

Obecnie trwa Letnie Grand Prix w skokach narciarskich. Już pod koniec listopada wystartuje za to Puchar Świata. Ilu zobaczymy wówczas Rosjan? Ilu z nich spełni wymogi, a jaka będzie kwota startowa dla tego kraju? Przed zawieszeniem było to pięciu skoczków. 

Więcej o: