Sponsor Świątek i Tomasiaka ucieka od pytania, które dręczy kibiców

Dziennikarze i osoby wybrane przez firmę Oshee dostają pierwsze sztuki "wywaru z Kacpra Tomasiaka" - napoju z nową gwiazdą polskiego sportu na etykiecie. A kiedy i czy w ogóle sponsor Tomasiaka wypuści do sprzedaży napoje wzorowane na tych z wizerunkiem Igi Świątek?
Kacper Tomasiak i Iga Świątek
Agencja Gazeta

Polska firma Oshee od trzech lat jest jednym ze sponsorów Igi Świątek. "Jeśli zastanawiasz się, czy wywar z Igi Świątek jest zdrowy — odpowiadamy: tak, bo bazuje na starannie dobranych witaminach i minerałach" – zachwala Oshee na swojej stronie. A dlaczego nie reklamuje tam wywaru z Kacpra Tomasiaka?

Zobacz wideo Tu wychował się Kacper Tomasiak! Odwiedziliśmy jego rodzinne strony

Latem 2025 roku Oshee zostało sponsorem 18-letniego wtedy skoczka, któremu wróżono wielką karierę. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, za umieszczenie swojego logo na kasku Kacpra firma zapłaciła mu w sumie 100 tysięcy złotych za rok.

Wywar z Tomasiaka, wersja limitowana

Wiemy, że po igrzyskach Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026 marketingowa wartość sensacyjnego trzykrotnego medalisty olimpijskiego znacznie wzrosła. Tomasiak nie jest jeszcze aż tak wielką gwiazdą jak Iga Świątek i jak Robert Lewandowski, z którym Oshee współpracowało wcześniej, ale z pewnością wyrasta na kolejną wielką postać polskiego sportu.

Od dobrze zorientowanego człowieka już kilka dni po igrzyskach słyszeliśmy, że między Tomasiakami a Oshee trwają rozmowy o nowym kontrakcie.

Ten człowiek to Paweł Niemczyk, prezes LKS-u Klimczok Bystra, czyli klubu, w którym Tomasiak skacze od początku kariery. - Córka mnie ciągle pyta o "wyciąg z Kacpra". Ma wielką nadzieję, że wkrótce w sklepach będzie taki napój z Kacprem, jaki jest z Igą – mówił nam Niemczyk, gdy odwiedziliśmy go w Bystrej, realizując duży materiał o Tomasiaku.

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiały się pierwsze zdjęcia „wywaru" z Kacpra. Dostał go m.in. Sport.pl.

Napój Oshee z wizerunkiem Kacpra Tomasiaka
Napój Oshee z wizerunkiem Kacpra TomasiakaJakub Balcerski, Sport.pl

Jest to nowy produkt Oshee nazywany "icy hydration", o smaku jagodowym. Butelka poza wizerunkiem skoczka została stworzona tak, żeby przypominała zamarzniętą wodę. Na butelce napoju bez trudu można też zauważyć, że jest to edycja limitowana. W sklepach ten produkt pojawił się bez Tomasiaka na etykiecie. Ale czy to znaczy, że wkrótce powstanie też masowa wersja napoju ze skoczkiem?

Tomasiak nie wie, co pił. "Nie mam pojęcia"

- Pozostając w tematyce biznesowej, ale może trochę rozluźniając atmosferę, chciałbym się dowiedzieć czy próbowałeś już "wywaru z Kacpra Tomasiaka" – pytaliśmy Tomasiaka kilka dni temu.

- Nie mam pojęcia, tak szczerze.

- Jak to?

- Bo próbowałem jeszcze bez etykiety. I aż tak bardzo się na tym nie skupiam, bo jednak najczęściej piję wodę, innych napojów raczej nie.

- Czyli napoju Oshee, na którego etykiecie jesteś, próbowałeś na etapie konsultacji, pewnie podczas ustalania takich kwestii jak smak i skład?

- Tak, ale szczegółów dokładnie nie pamiętam.

- Kiedy kibice znający już smak "wywaru z Igi Świątek" doczekają się w sklepach twojego napoju?

- Nie mam pojęcia, jaki jest przewidziany termin.

Takie odpowiedzi Tomasiaka dziwią, ale tylko tych, którzy jeszcze nie zdążyli zauważyć, że Kacper przywiązuje niewielką wagę do wszystkiego, co dzieje się wokół niego poza skoczniami. Kiedy choć trochę się go zna, trudno pomyśleć, że w sprawie swojego "wywaru" chce coś ukryć. On raczej naprawdę po prostu się tym nie interesuje. - Niekoniecznie bym się chciał tym szczegółowo zajmować. Raczej myślę, że dalej zostawię to rodzicom, bo na pewno dobrze się tym zajmą - mówił nam w trakcie sezonu o sprawach pozaskokowych.

Oshee Tomasiakiem się chwali i jednocześnie nie chce nic zdradzić

Bardziej zagadkowa jest postawa Oshee. Zapytaliśmy firmę, kiedy napoje z wizerunkiem Tomasiaka trafią do sprzedaży, o ile w ogóle taki jest plan, o ile nie jest tak, że została przygotowana jedynie partia do celów marketingowych.

"To są informacje o charakterze poufnym" – odpisała nam Marzena Młynarczyk-Warwas z Oshee.

Poza ludźmi z Oshee najwięcej o sprawie wie mama Kacpra Tomasiaka, o czym mówi prezes Niemczyk. – W pierwszym etapie tej współpracy pomogłem, ale później się wyłączyłem, a w rozmowy z Oshee mocno zaangażowała się mama Kacpra. Szef klubu Tomasiaka zapewnia, że nic nie wie i nawet swojej córce nie potrafi odpowiedzieć, kiedy i czy w ogóle doczeka się tego upragnionego "wywaru z Kacpra".

Niemczyk nie wie też, czy Oshee i Tomasiak przedłużyli albo przedłużą umowę sponsorską. Jak słyszymy, pierwsza zaczęła obowiązywać latem ubiegłego roku i wiąże strony do końca lata 2026. Ale – jak już powiedzieliśmy – o nowym kontrakcie Tomasiakowie i Oshee już rozmawiali. I chyba doszli do porozumienia, skoro do "wywaru z Kacpra" i zimowej czapki ze swoim logiem Oshee w specjalnych przesyłkach umieściło też kartkę następującej treści:

Na naszych oczach powstaje nowy rozdział w historii polskiego sportu!

W tym sezonie Kacper Tomasiak dostarcza nam wielu GREAT MOMENTS.

Jesteśmy niezwykle dumni z jego osiągnięć i cieszymy się, że możemy mu towarzyszyć oraz wspierać go w dalszym rozwoju kariery.

LET’S CELEBRATE GREAT VICTORY!

Więcej o: