Kacper Tomasiak zostanie następcą Kamila Stocha? Pytanie to jest jak najbardziej uprawnione. 19-latek bowiem ze swojego debiutu olimpijskiego wrócił z aż trzema medalami. W indywidualnym konkursie na skoczni normalnej wywalczył srebro, na dużym obiekcie zaś był trzeci. Do tych sukcesów Tomasiak, razem z Pawłem Wąskiem, dołożył jeszcze srebrny krążek w rywalizacji duetów.
Kacper Tomasiak w sezonie 2025/26 zajął ostatecznie 23. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Był to jego pierwszy pełny sezon w tej rywalizacji. Niestety, zakończony upadkiem podczas lotów w Vikersund. Po nim, 19-latek nie pojechał do Planicy na tradycyjnie ostatnie zawody PŚ.
Wcześniej Tomasiak wywalczył jeszcze jeden ważny medal. Na obiekcie w Lillehammer (HS 98) sięgnął po srebro w konkursie w ramach mistrzostw świata juniorów. Lepszy okazał się tylko znakomity Austriak Stephan Embacher. Czy w następnym sezonie Polak ponownie włączy się do walki o tytuł najlepszego juniora globu? Jak poinformował dziennikarz Sport.pl Jakub Balcerski nie jest to przesądzone przez wzgląd na terminarz skoków w sezonie 2026/27.
"Nie wiem, czy to się gdzieś przewijało, ale oficjalnie - MŚJ 2027 w Otepaa odbędą się w dniach 18-24.01.2027. Tuż po PŚ w Zakopanem. Jeśli Kacper Tomasiak miałby powalczyć o medal i kolejną powiększoną kwotę startową dla Polski, musiałby zatem ominąć zawody PŚ w Sapporo" - napisał Balcerski.
Na mocy wstępnych ustaleń, sezon 2026/27 Pucharu Świata rozpoczną zawody w Lillehammer, zaplanowane na weekend 20-22 listopada 2026 roku. Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa (FIS) ogłosi ostateczny kształt terminarzu podczas Kongresu FIS w czerwcu w Belgradzie.