Ahonen nie ma wątpliwości. Tak powiedział o Polakach i Tomasiaku

To był trudny sezon dla polskich skoczków narciarskich. Kibice biało-czerwonych doświadczyli pozytywnych chwil jedynie podczas igrzysk olimpijskich. Bohaterem imprezy okazał się zdobywca trzech medali, Kacper Tomasiak. W rozmowie z portalem skijumping.pl m.in. o przyszłości polskich skoków wypowiedział się legendarny Janne Ahonen.
Janne Ahonen
Screen z https://www.youtube.com/watch?v=vfyJ-LyqQj0

Zdecydowana większość zakończonego niedawno sezonu była fatalna dla polskich skoczków. Honoru naszego zespołu bronił nastoletni Kacper Tomasiak. Młody zawodnik szczególnie dobrze będzie wspominać zimowe igrzyska olimpijskie, gdzie sensacyjnie zdobył aż trzy medale, dwa indywidualne i wspólnie z Pawłem Wąskiem srebro w konkursie duetów. 

Zobacz wideo Dlatego Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem. Powiedział to przed kamerą

Ahonen zabrał głos ws. przyszłości polskich skoków. "Zaczyna pojawiać się nowe pokolenie"

Janne Ahonen gościł ostatnio w Polsce podczas zawodów Red Bull Skoki w Punkt w Zakopanem, legendarny Fin poprowadził jeden z zespołów. W rozmowie z portalem skijumping.pl odniósł się do sytuacji polskich skoków. Stwierdził, że w naszym kraju zaczyna się pojawiać interesujące młode pokolenie, na czele z Kacprem Tomasiakiem. 

- To był świetny sezon dla Kacpra, poza tym upadkiem w końcówce sezonu. To bardzo utalentowany skoczek. W Polsce też zaczyna pojawiać się nowe pokolenie - podkreśla w rozmowie z portalem skijumping.pl Janne Ahonen. 

Zobacz też: Waży się przyszłość Maciusiaka. Małysz: "To nie tylko moja decyzja"

"Mam nadzieję, że pewnego dnia Finlandia wróci"

W końcówce sezonu bardzo dobrą formę pokazywali fińscy skoczkowie. Swoje pierwsze podium w karierze zanotował Antti Aalto, ostatni raz reprezentant Suomi znalazł się na pudle ponad dekadę temu. Ahonen wierzy, że Finowie w przyszłości powrócą do wielkich czasów. 

- Fińskie skoki narciarskie mają za sobą wiele trudnych lat. Tacy zawodnicy, jak Antti Aalto i Niko Kytosaho, skakali dobrze w końcówce tego sezonu. Wykonali dużo dobrej pracy na treningach, ale ich pewność siebie nie była tak dobra, jak mogłaby być. A teraz, kiedy oddają dobre skoki, wszystko staje się łatwiejsze i pewność siebie rośnie. Mam nadzieję, że pewnego dnia Finlandia wróci na ten sam poziom, co 15–20 lat temu. Naprawdę na to liczę - podkreśla Ahonen. 

Kolejny sezon Pucharu Świata rozpocznie się 20 listopada, konkursem drużyn mieszanych w norweskim Lillehammer. 

Więcej o: