Dzięki temu, że Kacper Tomasiak wywalczył na mistrzostwach świata w Lillehammer srebrny medal w konkursie indywidualnym, Polska może korzystać z jednego miejsca więcej na konkursy Pucharu Świata. W tym momencie na zawody z cyklu najwyższej rangi dysponujemy sześcioma miejscami. Na najbliższe zmagania do Oslo poza wspomnianym Tomasiakiem powołani zostali: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Maciej Kot oraz Dawid Kubacki. Tuż przed weekendem nastąpiła jednak nieoczekiwana zmiana.
W czwartek Polski Związek Narciarski przekazał, że w składzie reprezentacji Polski Kubackiego zastąpi Aleksander Zniszczoł. Co ciekawe, o tej decyzji poinformowano w dzień urodzin Kubackiego. Teraz znamy już powód.
- W środę, w godzinach popołudniowych, otrzymałem informację od Dawida Kubackiego. To są sprawy osobiste, nie komentujemy ich więcej. Ustaliliśmy, żeby lepiej został w kraju - przekazał redakcji Skijumping.pl główny trener kadry A Maciej Maciusiak.
Szkoleniowiec podkreśla, że Zniszczoł otrzymał szansę, ponieważ inni trenerzy zauważyli u niego postęp na ostatnich treningach. W tym sezonie 32-latek zdobył tylko trzy punkty w Pucharze Świata. Ma zatem okazję polepszyć ten dorobek.
Ta sama grupa, która wystartuje w Oslo, ma również pojawić się na starcie konkursów w Vikersund. Głównym powodem są względy logistyczne. Tylko niespodziewane sytuacje mogą zmienić obecną decyzję sztabu szkoleniowego.
Kubacki natomiast nie kończy jeszcze sezonu. Maciusiak potwierdził, że dwukrotny brązowy medalista olimpijski wystartuje w finale Pucharu Kontynentalnego. Te zmagania będą miały miejsce w dniach 19-20 marca na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.
Jeśli natomiast chodzi o rywalizację w Oslo, to w piątek (13 marca) odbędą się kwalifikacje do sobotniego konkursu. Początek o godz. 16:45. Dzień później zawody rozpoczną się o 16:40. W niedzielę natomiast kwalifikacje zaplanowano na 9:00, a konkurs na 16:10.