Z grona sześciu polskich skoczków, którzy startowali dziś w Lahti, do rundy finałowej awansowało trzech - Kacper Tomasiak, Maciej Kot i Piotr Żyła. W pierwszej serii najlepiej poradził sobie niezawodny Kacper Tomasiak, który zajął 12. miejsce po lądowaniu na 123,5 m. Kot był 21. (122 m), a Żyła 27. (120,5 m).
W serii finałowej Żyła spisał się podobnie i wylądował na 120 metrze. Słabo poszło Kotowi, który tym razem skoczył na odległość zaledwie 117 metrów. Nie zawiodła za to największa nadzieja polskich skoków. Kacper Tomasiak się poprawił i wylądował na 125,5 metrze! "Kacper Tomasiak z pięknym stylowo skokiem! 125,5 metra, brawo, brawo, brawo!" - pisaliśmy w relacji na żywo w Sport.pl.
Ostatecznie Tomasiakowi udało się zająć 10. miejsce w tym konkursie. To dało mu awans w fklasyfikacji generalnej na 17. pozycję. Maciej Kot ostatecznie spadł na 28. miejsce w konkursie. Bardziej zadowolony po serii finałowej mógł być Piotr Żyła, który ostatecznie skończył na 22. pozycji.
Zwycięzcą konkursu został Daniel Tschofenig. Liderem klasyfikacji generalnej pozostaje Domen Prevc. Najlepszym Polakiem jest Kacper Tomasiak, który jest na 17. miejscu. Wyniki pozostałych reprezentantów Polski nie są satysfakcjonujące. Najlepszy z nich jest Kamil Stoch, który zajmuje dopiero 28. pozycję.