"Dobry scenariusz". Kacper Tomasiak jedzie po złoty medal

Kacper Tomasiak już za kilka dni powalczy o mistrzostwo świata juniorów. Impreza, która odbędzie się w norweskim Lillehammer, od początku sezonu była traktowana priorytetowo. Planów tych nie zmieniła nawet fantastyczna postawa 19-latka na igrzyskach. Trzykrotny medalista olimpijski w oczach wielu jest faworytem do złota MŚJ. Sam Tomasiak takie życzenia nazywa "dobrym scenariuszem".
Kacper Tomasiak
Fot. REUTERS/Kai Pfaffenbach

Dla wielu skoczków najważniejszą imprezą bieżącego sezonu były zakończone niedawno igrzyska olimpijskie. Nieco inaczej sprawa się ma w przypadku Kacpra Tomasiaka. 19-latek od początku szykował się do startu na mistrzostwach świata juniorów, które w tym roku odbędą się w norweskim Lillehammer.

Zobacz wideo Snowboard kontra narty! Amator rzucił wyzwanie polskiej mistrzyni

Tych planów nie zmieniły ani bardzo dobre występy w Pucharze Świata, ani wejście w rolę lidera reprezentacji Polski, ani też medalowe żniwa na skoczniach w Predazzo. Kacper Tomasiak został wicemistrzem olimpijskim w indywidualnym konkursie na skoczni normalnej, a na dużym obiekcie zdobył dwa medale - brąz indywidualnie i srebro w duecie z Pawłem Wąskiem.

Kacper Tomasiak o złocie MŚJ: "Dobry scenariusz"

Cel jednak pozostawał ten sam - mistrzostwa świata juniorów. Jedyne, co się zmieniło, to oczekiwania. Trudno się bowiem spodziewać, że 19-latek, który wdarł się do światowej czołówki skoków, miałby nie walczyć o medale podczas juniorskiego czempionatu. Tak zresztą uważają również kibice, którzy śledzą jego karierę od samego początku.

Zobacz też:  Poważne oskarżenia w polskich skokach. Mamy odpowiedź

Podczas powitania trzykrotnego medalisty olimpijskiego w Bielsku-Białej z widowni padło pytanie powtórzone przez prowadzącego uroczystość. - Kacper, co zrobisz, jak za trzy dni już będziesz mistrzem świata juniorów w skokach narciarskich? - Myślę, że to dobry scenariusz! - odparł Tomasiak.

Kacper Tomasiak docenia doping kibiców

- Nie wiem, jak to wszystko się potoczy. Jeśli uda się zdobyć złoty medal, to myślę, że... - tutaj 19-latek chwilę się zastanowił. - Na pewno troszeczkę poświętujemy, ale podziękuję też kibicom za doping i pod skocznią i w tych wszystkich innych chwilach. Na pewno bez nich byłoby bardzo ciężko osiągnąć takie wyniki - Tomasiak docenił wsparcie fanów.

Kacper Tomasiak o złoty medal na normalnej skoczni w Lillehammer powalczy 5 marca. Dwa dni później odbędzie się konkurs drużynowy. Jednym z głównych rywali Tomasiaka będzie Stephan Embacher. Austriak zdobywał mistrzostwo świata juniorów rok i dwa lata temu, a tegoroczna edycja jest ostatnią, w której 20-latek będzie mógł wziąć udział.

Więcej o: