Reprezentacja Finlandii w skokach narciarskich brała udział w walce o medale podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Zdecydowanie najlepszy wynik osiągnęła w konkursie drużyn mieszanych, gdzie Finlandia zajęła szóste miejsce. W rywalizacji indywidualnej najlepiej wypadł Antti Aalto, który uplasował się na jedenastym miejscu w konkursie na dużej skoczni w Predazzo. Przy okazji igrzysk była afera alkoholowa z udziałem Igora Medveda, trenera fińskich skoczków, który później musiał opuścić wioskę olimpijską.
Serwis iltalehti.fi poinformował, powołując się na komunikat Fińskiego Związku Narciarskiego, że Medved nie będzie prowadził fińskiej kadry podczas zawodów Pucharu Świata w Kulm (28.02 - 01.03) i Lahti (06-08.03).
"Trener nie będzie obecny z zespołem do czasu przeprowadzenia niezbędnych rozmów na temat wydarzeń z igrzysk olimpijskich" - czytamy w oświadczeniu. Tymczasowo Finów poprowadzi Lasse Moilanen, a więc asystent Medveda.
W zawodach Pucharu Świata w Kulm wystąpi czterech fińskich skoczków: Antti Aalto, Niko Kytosaho, Eetu Nousiainen i Vilho Palosaari. Najwyżej w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata znajduje się Kytosaho, który zajmuje 27. miejsce ze 145 punktami.
O spożywaniu alkoholu przez Medveda było bardzo głośno w fińskich mediach. - Medved wrócił dziś do domu. Chodzi o kwestie związane z alkoholem. Poważnie traktujemy naruszenie zasad reprezentacji i zareagujemy na tę sprawę szybko - komentował na gorąco Janne Hanninen, dyrektor fińskiej reprezentacji.
Zobacz też: Tajner przemówił po IO. Wytknął Maciusiakowi błąd ws. Stocha. "Stracił czas"
- Doszło tam do niefortunnej sytuacji, w której spożyto alkohol z naruszeniem regulaminu drużyny. Zareagujemy na to wspólnie - wytłumaczyła Marleena Valtasola, dyrektor wykonawcza Fińskiego Związku Narciarskiego.
Medved zdawał sobie sprawę z tego, że zachował się źle. - Popełniłem błąd i bardzo mi przykro. Chciałbym przeprosić całą fińską kadrę zawodników, a także kibiców. Życzę zespołowi spokoju, skupienia się na rywalizacji i kontynuowania dobrej pracy. Nie jestem z siebie dumny, ale jestem dumny z mojej drużyny i pracy, jaką wykonaliśmy przez ostatnie dwa lata. Chcę dodać otuchy moim chłopakom i zminimalizować szkody, które wyrządziłem - wytłumaczył trener.
- Ogólnie rzecz biorąc, Igor to naprawdę inteligentny facet, wręcz intelektualista. Tym razem nie zachował się mądrze. Możliwe, że jest sfrustrowany atmosferą w pracy. Kiedy Igor pije alkohol, robi okropne rzeczy i katar spływa mu po policzku. Ma taki zły nawyk, że kiedy zaczyna pić, nie ma żadnych ograniczeń - mówił jeden z anonimowych informatorów, cytowany przez fińskich dziennikarzy.