Kacper Tomasiak znowu to zrobił! W obu indywidualnych konkursach zajmował czwarte miejsce po pierwszej serii. W obu przypuścił atak w drugim skoku, oddając rewelacyjne próby. I w obu przyniosło to przepiękny skutek!
Kilka dni temu na skoczni normalnej 19-latek zdobył srebrny, a w sobotni wieczór - brązowy medal. Już samo to sprawia, że z miejsca wszedł do panteonu polskich skoków narciarskich. Wojciech Fortuna, Adam Małysz, Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Maciej Kot i Kacper Tomasiak - oto olimpijscy medaliści.
Poza zapisaniem się srebrnymi i brązowymi zgłoskami w historii tej konkurencji, Kacper Tomasiak może też liczyć na znaczący zarobek. Już po poniedziałkowym konkursie wiadomo było, że jego konto wzbogaci się o pokaźną sumę. Teraz dwukrotny medalista olimpijski zapewnił sobie dodatkową wypłatę.
Zobacz też: Polskie skoki czekały na to 4382 dni. Epokowe osiągnięcie!
Polski Komitet Olimpijski za zdobycie brązowego medalu na dużej skoczni w Predazzo wypłaci 19-latkowi 300 tys. zł w gotówce oraz 150 tys. w tokenach, obraz, voucher na wakacje oraz biżuterię o wartości do 1,5 tys. zł.
19-latek nagrodę pieniężną otrzyma też od Ministerstwa Sportu i Turystyki. Za brązowy medal wyniesie ona niemalże 400 tys. złotych. 60 tys. zostanie wypłaconych jednorazowo, natomiast pozostała kwota zostanie wypłacona w 24 ratach.
Łącznie Kacper Tomasiak za swoje dwa medalowe występy na włoskich igrzyskach zarobił więc 700 tys. złotych w gotówce oraz 350 tys. w tokenach od PKOl-u, a także niemal 850 tys. złotych od MSiT. Dodatkowo w przyszłości przysługiwać mu będzie emerytura olimpijska.
To jeszcze nie koniec, bowiem Kacper Tomasiak jest pewniakiem do składu reprezentacji na konkurs duetów. I nawet jeżeli Polska nie zajmie miejsca na podium, PKOl oferuje sportowcom nagrody za miejsca 4-8. Są one jednak dzielone po równo między członków drużyny.