Dawid Kubacki nie znalazł uznania w oczach trenera Macieja Maciusiaka i nie poleciał na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 rozgrywane w Mediolanie i Cortina d'Ampezzo. A przecież to właśnie Kubacki był jedynym Polakiem, który zdobył medal (brązowy na skoczni normalnej) na poprzednich igrzyskach - w Pekinie. Teraz trener Maciusiak zdecydował, że do Włoch polecą Kamil Stoch, Kacper Tomasiak oraz Paweł Wąsek.
Tymczasem Dawid Kubacki w sobotę wystartował w Pucharu Kontynentalnego na skoczni Bauhenk (HS109) w słoweńskim mieście Kranj. Oprócz niego skakali Maciej Kot, Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Piotr Żyła, Klemens Joniak i Adam Niżnik.
Kubacki w I serii spisał się świetnie. Skoczył najdalej ze wszystkich zawodników - 109 metrów. Z notą 139,5 metra zajmował ex aequo pierwsze miejsce z Niemcem Lucą Rothem (104,5 metra). W drugiej serii Kubacki skoczył słabiej - 103,5 metra, co dało mu trzecie miejsce, ale do drugiego Austriaka Jonasa Schustera stracił zaledwie 0,6 punktu.
Zawody wygrał Luca Roth. Wysokie piąte miejsce zajął Maciej Kot.
Zobacz także: Tajner wydał werdykt ws. szans medalowych Polski na igrzyskach olimpijskich