"Czasami w skokach wystarczy jeden dzień żeby wszystko się zmieniło. Ten obóz w Zakopanem znowu brutalnie mi to pokazał…" - pisał Maciej Kot na Instagramie. Tymi słowami zasugerował, że może go zabraknąć w kadrze na inaugurację sezonu 2025/26 Pucharu Świata. Musieliśmy czekać jednak na oficjalne potwierdzenie. To nadeszło w piątkowe południe.
Polski Związek Narciarski opublikował wywiad z Maciejem Maciusiakiem, w trakcie którego nowy selekcjoner ogłosił nazwiska sześciu zawodników, którzy pojadą w kolejny weekend do Lillehammer. Zgodnie z oczekiwaniami w gronie wybranych zabrakło Kota. Kto więc otrzymał szansę od trenera? - Do Lillehammer pojadą: Paweł Wąsek, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Kacper Tomasiak, Aleksander Zniszczoł i Dawid Kubacki - przekazał Maciusiak, cytowany przez oficjalną stronę polskiego związku.
Ostatnie lata były trudne dla polskich skoczków. Rzadko kiedy stawali na podium. Pojawiały się jedynie przebłyski, ale brakowało regularności. A jak to wygląda teraz? Czy Biało-Czerwoni są dobrze przygotowani do rywalizacji? Czy w kadrze panuje optymizm? - Oceniam [przygotowania, przyp. red.] bardzo pozytywnie. Już teraz nie możemy się doczekać rywalizacji. Chyba każdy czuje głód skoków i chęć sprawdzenia się z innymi. Uważam, że ostatnie dwa obozy w Wiśle i w Zakopanem były dla nas bardzo pozytywne, zrobiliśmy kilka kroków do przodu - podkreślał Maciusiak i w kilku słowach odniósł się do formy każdego skoczka z sześcioosobowego składu.
- W Zakopanem dużo lepsze skoki pokazał Piotr Żyła. Kamil Stoch utrzymał to, co prezentował do tej pory. Kacper Tomasiak też skacze dobrze, tak jak wcześniej. Dawid Kubacki prezentuje dobry poziom. Z kolei Olek Zniszczoł ma za sobą bardzo dobre skoki w Wiśle i gorsze w Zakopanem - mówił. A co z Wąskiem? - Patrząc na te ostatnie dwa zgrupowania można powiedzieć, że Paweł zdążył. Wiadomo, że miał spore trudności na początku przygotowań, trochę się męczył. Ale już w Zakopanem skakał naprawdę bardzo dobrze, chyba najlepiej ze wszystkich - podkreślał szkoleniowiec.
Zobacz też: Miał 18 lat, stał na podium obok Małysza i Stocha. Nagle przepadł. "Pijaństwo".
Pozostaje nam więc czekać na pierwsze zawody i to, jak w nich zaprezentują się Polacy. W Lillehammer zaplanowano dwa konkursy indywidualne i konkurs drużyn mieszanych. Zmagania odbędą się w dniach 21-23 listopada. Relację tekstową z wydarzeń w Norwegii będziemy prowadzić na stronie głównej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. Zapraszamy! Niewykluczone, że ten sam skład Polaków pojawi się również w Falun i Kuusamo. W poprzednim sezonie najlepiej z Polaków prezentował się Wąsek, ale zajął dopiero 14. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W tym sezonie oczekiwania wobec Biało-Czerwonych są zdecydowanie większe.