Tak Norwegowie obrażają Polaków. Żenujące. Upokorzenie na cały świat

Michał Kiedrowski
NORDIC-SKIING-WORLD/
Fot. REUTERS/Lise Aserud

Skandal z oszukiwaniem przy kombinezonach obnażył nie tylko norweskich skoczków. To coś, co cieniem położy się na całym kraju. W dodatku to doświadczenie dla Norwegów tym bardziej upokarzające, że do ujawnienia całej afery przyczynił się Polak, Jakub Balcerski ze Sport.pl.

"Nie jestem twoim Polakiem", książka Ewy Sapieżyńskiej wydana w 2017 r. stała się bestsellerem w Norwegii. Socjolożka po latach spędzonych w kraju fiordów napisała książkę o tym, jak traktuje się w nim Polaków. To długi reportaż, który skierowany jest właśnie do Norwegów. Opowiada o tym, jak Polacy są dyskryminowani i stygmatyzowani przez swoich norweskich sąsiadów. W wywiadach o książce autorka mówi wręcz o rasizmie, jaki dotyka przybyszów z Europy Wschodniej. - Cytuję w książce badania, z których jasno wynika, że Norwegowie uważają Polaków za nadających się tylko do pracy fizycznej. W projekcie badawczym prowadzonym wśród norweskich pracodawców jeden mówi, że Polacy "są jak konie" - powiedziała Sapieżyńska dla Gazeta.pl. Samo słowo "Polak" uchodzi za obelgę. Jak pisał w 2023 r. Arild I. Olsson, komentator z dziennika "Stavanger Aftenblad": "Czytelnicy o dobrych intencjach dali mi do zrozumienia, że muszę przestać używać słowa Polak. Zdarzyło się to kilka razy i powiedziano mi, że jest to obraźliwe. To mnie trochę przygnębia, bo wcale nie mam tego na myśli".

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...