Kapitalna walka nas ominęła. Austriak Stephan Embacher i Amerykanin Tate Frantz walczyli o mistrzostwo świata juniorów w Lake Placid, a polscy skoczkowie nie byli w stanie zbliżyć się ani do tej dwójki, ani do podium. Ale w piątek powinni na nie wskoczyć jako drużyna. Wyniki nie kłamią.
Klemens Joniak był siódmy, a Kacper Tomasiak zajął ósme miejsce w rozegranym w nocy ze środy na czwartek konkursie MŚ juniorów w skokach narciarskich w Lake Placid na obiekcie HS 100.
Ci dwaj nastolatkowie (Joniak w marcu skończy 20 lat, a Tomasiak od niespełna miesiąca jest pełnoletni) spisali się dobrze, natomiast gorzej wypadli Szymon Byrski i Tymoteusz Amilkiewicz. A zwłaszcza drugi z nich – był 28. Byrski dzięki bardzo dobremu skokowi w serii finałowej przesunął się z miejsca 24. (zajmował je wspólnie z Amilkiewiczem) aż o 10 pozycji.