Koszmar staje się faktem. Gigant wycofuje się ze sponsoringu. "10 mld długu"

Sytuacja klubów sportowych, które w ostatnim czasie były finansowane przez Grupę Azoty jest trudna, a ich przyszłość niepewna. Wszystko przez to, że państwowy koncern ma 10 miliardów długu i wycofuje się ze sponsoringu sportu. Podobna przyszłość może czekać skoki narciarskie i Piotra Żyłę.

Grupa Azoty to największy koncern chemiczny w Polsce. Firma z siedzibą w Mościcach od lat była zaangażowana w sponsoring krajowego sportu, ale ostatnio popadła w ogromny kryzys, wywołany wzrostem cen gazu po inwazji Rosji na Ukrainę. Ten z kolei jest niezbędny w produkcji nawozów, w których specjalizuje się gigant. Azoty zaczęły przegrywać rywalizację z firmami w Azji, a do tego w Europie spadł popyt na ich produkty.

Zobacz wideo Co z tą policją podczas finału Pucharu Polski? "Dziwnie nerwowa atmosfera"

Klub Sportowy Piłki Ręcznej Azoty-Puławy stracił głównego sponsora. Wielki cios dla klubu

Portal Money.pl przekazał, że w trzecim kwartale ubiegłego roku koncern zaliczył ponad 740 mln zł straty netto, a jego dług wynosi już blisko 10 mld zł! Z tego powodu Grupa Azoty od jakiegoś czasu wycofuje się z finansowania kolejnych klubów sportowych. Przez takie decyzje władz spółki o mało co nie upadła żużlowa Unia Tarnów oraz siatkarki Chemik Police. Później dowiedzieliśmy się, że partnerstwo giganta stracą także żużlowi mistrzowie Polski z Orlen Oil Motor LublinZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Klub Sportowy Wisła Puławy oraz Klub Piłki Ręcznej Padwa Zamość. Teraz ich los Klub Sportowy Piłki Ręcznej Azoty-Puławy. W poniedziałek, 29 kwietnia zespół wydał stosowny komunikat w tej sprawie.

- Klub Sportowy Piłki Ręcznej Azoty-Puławy S.A. informuje o rozwiązaniu przez Grupę Azoty Zakłady Azotowe Puławy S.A. umowy z Klubem. Zarząd Klubu we współpracy z Zarządem Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy S.A. podjął działania polegające na pozyskaniu nowych sponsorów - czytamy w oświadczeniu.

- Umowa wiążąca Grupę Azoty Zakłady Azotowe Puławy S.A. z KS Azotami-Puławy S.A. została rozwiązana ze skutkiem na dzień 23 kwietnia 2024 r. Równocześnie Prezes Jerzy Witaszek pozostaje w stałym kontakcie z Zarządem Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy S.A., a aktualna strategia działań klubu opiera się na poszukiwaniu i pozyskaniu partnerów, dzięki którym realnym stanie się występowanie drużyny w rozgrywkach Superligi w sezonie 2024/2025 - dodano.

Decyzja giganta chemicznego jest ogromnym ciosem dla drużyny prowadzonej przez Serhiya Bebeshko. Na razie nie wiadomo, jak będzie wyglądać ich przyszłość. Azoty-Puławy to sześciokrotny brązowy medalista Mistrzostw Polski. Od sezonu 2005/2006 występuje nieprzerwanie w Superlidze. Obecnie zajmuje piąte miejsce w lidze i maja na koncie 44 punkty.

Stracą też polskie skoki narciarskie 

Od 2012 grupa Azoty jest sponsorem polskich skoków narciarskich. Jest też indywidualnym sponsorem Piotra Żyły. Wyjście ze sponsoringu może więc oznaczać także spore problemy finansowe dla związku prowadzonego przez Adama Małysza, wszak Grupa Azoty jest jednym z największych (obok Orlenu) sponsorów polskich skoków narciarskich. 

- W przypadku takiej straty finansowej każda instytucja finansująca nakaże maksymalne ograniczenia wydatków, a produkcji nie zamkną... Z tego co wiem, sponsoring jest elementem długofalowej strategii Grupy Azoty i w przypadku odbudowania jej pozycji na rynku znów zajmować będzie ważny element miksu marketingowego. A dla polskiego sportu... Klasycznie - każdy odpływ finansowania jest zły, szczególnie jeśli są to sponsorzy głowni lub generalni - mówi nam jeden z najważniejszych działaczy w dużym związku sportowym. 

Ale dodaje: Dobre projekty się obronią, bo jestem pewny, że miejsce Grupy Azoty zajmą inni partnerzy. Sponsoring sportu to jednak w znacznej większości dobra inwestycja marketingowa. 

- Żeby nie było niedomówień - Grupa Azoty wycofuje się w ogóle ze sponsorowania sportu: to samo czeka PZN, odczuły już ZAKSA, Chemik, Puławy itd - napisał na Twitterze reporter Eurosportu, Kacper Merk. 

Czy Klub Sportowy Piłki Ręcznej Azoty-Puławy pozyska sponsora, który umożliwi im rozgrywanie meczów w sezonie 2024/2025?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.