Trener polskich skoczków został zwolniony. Od razu znalazł nową pracę. "Rozwiąże problem"

Do dużych zmian doszło po poprzednim sezonie w sztabie szkoleniowym kadry B polskich skoczków. Opuścili go trener David Jiroutek, jak i jego asystent Radek Zidek. Ten drugi szybko znalazł sobie nową pracę.

Radek Zidek w latach 2017-2024 pracował w Polskim Związku Narciarskim, a ostatnio w reprezentacji Polski B. Niecałe dwa tygodnie temu Rafał Kot, członek zarządu Polskiego Związku Narciarskiego potwierdził zmiany w sztabie kadry B polskich skoczków. - Działacz powiedział, że opuszczą go zarówno trener David Jiroutek, jak i jego asystent Radek Zidek. Według informacji Sport.pl Czech dowiedział się o tej decyzji z mediów - pisał Jakub Balcerski, dziennikarz Sport.pl.

Zobacz wideo Małysz ocenia sezon polskich skoczków. "Więcej bym nie dał"

Zidek odszedł z reprezentacji Polski. Szybko znalazł nową pracę

Jako pierwsi informowaliśmy, jaka może być nowa praca Zidka. - Szkoleniowiec, który był w polskich kadrach od siedmiu lat, teraz powinien wrócić do Czech i pracować z grupą juniorów w wieku 15-19 lat z klubu Dukla Liberec - pisał Jakub Balcerski.

Teraz Czesi potwierdzają tę informację

– W zeszłym tygodniu w Libercu odbyła się narada dotycząca współpracy trenerów kadry narodowej, Młodzieżowych Ośrodków Sportowych (SCM) i klubów. Dawno nie widziałem tak miłej atmosfery, w której wszyscy chcieli się zintegrować. Tylko to może nas posunąć do przodu w przyszłości. Nowym trenerem w kadrze juniorów będzie Radek Žídek, który opuszcza polską kadrę B – przekazał Vit Hacek, przewodniczący sekcji skoków w Czeskim Związku Narciarskim, na łamach portalu skoky.net, cytowany przez SkiJumping.pl.

– Myślę, że system, który mamy obecnie, jest w pełni funkcjonalny. Oczywiście, drzwi są otwarte dla każdego, ale nawet biorąc pod uwagę nasz budżet, cieszymy się, że zatrudniliśmy Radka Zidka, który ma doświadczenie. Myślę, że to rozwiąże również problem, który mieliśmy zimą, że czasami na wyjazd jechał tylko jeden trener. Poza tym Radek dobrze zna czeski system i sporo udało mu się przeżyć w Polsce. Potrafi też stworzyć dobrą atmosferę, więc na pewno będzie dużym atutem - dodał Filip Sakala, dyrektor sportowy czeskiej federacji.

Gdzie będzie w nowym sezonie pracował David Jiroutek, wciąż nie wiadomo.

W ubiegłym sezonie najwyżej w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata był doświadczony, 34-letni Roman Koudelka. Ze 163 punktami zajął 33. miejsce.

Czy odejście Zidka z kadry B to dobra decyzja?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.