Poruszenie po słowach Małysza. Niemcy zaskoczeni. Polska zajęła ich miejsce

Jakub Balcerski
Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) podczas spotkania komitetu ds. planowania kalendarza wstępnie zatwierdziła daty zawodów Pucharu Świata na kolejny sezon. Potwierdziły się informacje o przeniesieniu konkursów w Wiśle z lutego na grudzień. Taki ruch kompletnie zaskoczył szefa niemieckich skoków Horsta Huettela, który jeszcze kilka dni temu nie wiedział, że Wisła przejmie termin po Titisee-Neustadt.

Pierwsza wersja wstępnego kalendarza ujawniona w październiku 2023 roku wskazywała, że konkursy w Niemczech mają się odbyć od 6 do 8 grudnia, a Wiśle przydzielono nowe miejsce w kalendarzu - zawody były zaplanowane na dni 14-16 lutego. Do wiosennego spotkania komisji planowania kalendarza FIS w Pradze wiele się jednak zmieniło.

Zobacz wideo Tak ma wyglądać plan Polaków na nowy sezon. Małysz ujawnia

Nowy termin konkursów PŚ w Wiśle. Są zmiany w kalendarzu na kolejną zimę

Już kilka dni temu w rozmowie z Polsatem Sport prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz zdradził, że Wisła przejmie grudniowy termin i zorganizuje trzeci weekend Pucharu Świata nadchodzącej zimy. Teraz wszystko zostało potwierdzone.

W propozycji kalendarza, która musi zostać zatwierdzona podczas głównego komitetu skoków w Portorożu 8 maja, a następnie podczas czerwcowego kongresu FIS, konkursy w Wiśle widnieją jako te rozgrywane w dniach 6-8 grudnia, a w przypadku Zakopanego daty zawodów przesunięto o tydzień w stosunku do tego, co wcześniej zapowiadano: teraz to 17-19 stycznia.

Tak wygląda pełny proponowany kalendarz na nowy sezon Pucharu Świata w skokach:

  • 22-24.11 - Lillehammer (mikst, dwa indywidualne)
  • 29.11 - 1.12 - Ruka (dwa indywidualne)
  • 6-8.12 - Wisła (dwa indywidualne)
  • 13-15.12 - Titisee-Neustadt (duety, dwa indywidualne)
  • 20-22.12 - Engelberg (dwa indywidualne)
  • 28.12 - 6.01 - Turniej Czterech Skoczni (Oberstdorf 28-29.12, Garmisch-Partenkirchen 31.12-1.01, Innsbruck 3-4.01, Bischofshofen 5-6.01)
  • 10-12.01 - Predazzo (indywidualny, duety)
  • 17-19.01 - Zakopane (drużynowy, indywidualny)
  • 24-26.01 - Oberstdorf - loty (dwa indywidualne)
  • 31.01 - 2.02 - Willingen (mikst, dwa indywidualne)
  • 7-9.02 - Lake Placid (dwa indywidualne)
  • 14-16.02 - Sapporo (dwa indywidualne)
  • 27.02 - 8.03 - mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym w Trondheim
  • 12-13.03 - Oslo (indywidualny)
  • 14-16.03 - Vikersund (dwa indywidualne)
  • 21-23.03 - Lahti (indywidualny, duety)
  • 27-30.03 - Planica (dwa indywidualne, drużynowy)

Niemcy zaskoczeni słowami Adama Małysza. Potem się potwierdziły

Informacja o zmianie terminu zawodów w Titisee-Neustadt mocno zaskoczyła szefa niemieckich skoków Horsta Huettela. - Propozycja Adama była dla nas czymś zupełnie nowym. Usłyszałem o tym, co powiedział dopiero kilka dni temu. Musieliśmy się skonsultować z komitetami organizacyjnymi i znaleźć rozwiązanie. Sandro podejmuje decyzje w tej sprawie, więc i pilnuje sytuacji. Gdyby było możliwe zachować grudniowy termin, bylibyśmy bardzo zadowoleni. Tak to wyglądało w poprzednich latach - mówił w rozmowie ze Sport.pl działacz jeszcze przed sobotnim spotkaniem. Prosiliśmy o komentarz w tej sprawie komitet organizacyjny zawodów, ale nie otrzymaliśmy oficjalnej odpowiedzi jego członków.

Ostatecznie udało się coś pomiędzy tym, czego chciał Huettel: Titisee-Neustadt zorganizuje czwarty weekend PŚ, tuż po Wiśle i odbędą się tam aż trzy konkursy: najpierw zawody duetów, a potem dwa razy indywidualne. To jeden z najbardziej napiętych weekendów w kalendarzu - podobnie zorganizowane zostaną tylko te w Lillehammer, Willingen i Planicy.

PZN komentuje decyzję FIS ws. PŚ w Wiśle: Rozdzielenie jest jak najbardziej zasadne

Wyszło, więc tak, że Polacy "zabrali" termin Niemcom, ale już nie miejsce w kalendarzu cyklu, bo konkursy i tak się odbędą. - Nie wiem, czy zabraliśmy im termin, bo wiadomo, że przedstawiany kalendarz jest wcześniej długo omawiany i ustalany z organizatorami. Na pewno wszyscy wiedzą, kiedy mniej więcej kto ma w nim być, bo nie tworzymy go tak, że ktoś nam coś narzuca - mówi członek komitetu ds. planowania kalendarza FIS reprezentujący w nim Polski Związek Narciarski, Wojciech Gumny.

- Rozdzielenie terminów Wisły i Zakopanego jest jak najbardziej zasadne, ponieważ nawet marketingowo o skokach mówi się w Polsce dwa razy w roku: na początku sezonu, a potem w styczniu przy okazji Turnieju Czterech Skoczni - wskazuje wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego. - Początki sezonu to był dotychczas zarówno dla Wisły, jak i zawodników jeden z lepszych terminów. Dlatego myślimy o tym, żeby to był też stały punkt, podobny do tego, jakim przez ostatnie 22 lata jest Zakopane. Wielokrotne zmienianie terminów według mnie po prostu nie ma sensu - dodaje.

Pertile: Musimy mieć pewność, że przygotowanie skoczni będzie odpowiednie

- Powinniśmy współpracować z polskim związkiem, a nie być przeciwko jego interesom. Dla nas Wisła zazwyczaj była tradycyjnie umieszczana w grudniu lub listopadzie. Musimy tylko mieć pewność, że przygotowanie skoczni będzie odpowiednie, bo wiemy, że w grudniu sytuacja z warunkami będzie inna niż byłaby w kolejnych miesiącach - wskazuje dyrektor Pucharu Świata, Sandro Pertile.

Nowe terminy dla Wisły i Titisee-Neustadt to niejedyne zmiany w proponowanej wersji kalendarza kolejnego sezonu Pucharu Świata. Przesunięto wcześniej planowane na połowę grudnia zawody w Lake Placid na dni 7-9 lutego. To oznacza, że skoczków czeka - tak jak minionej zimy - długa i męcząca podróż z USA do Japonii, bo konkursy w Sapporo zapisano w dniach 14-16 lutego. Sandro Pertile twierdzi, że nie było innej możliwości ukształtowania kalendarza.

Z planów usunięto zawody w Bad Mitterndorf, a zastąpione ją próbą przed mistrzostwami świata w lotach narciarskich, które w 2026 roku zorganizuje Oberstdorf - zawody PŚ w 2025 roku odbędą się tam od 24 do 26 stycznia. Utrzymano też tydzień przerwy w rywalizacji przed mistrzostwami świata w Trondheim, o który prosili zawodnicy.

Wiśle zmieniono też termin w Letnim Grand Prix. Konkursy wszystkich najważniejszych cyklów FIS w Polsce

W trakcie spotkania w Pradze przedstawiono też proponowany kalendarz Letniego Grand Prix na ten rok, a w nim przesunięto datę zawodów w Wiśle - teraz widnieją one od 16 do 18 sierpnia, a początkowo miały zostać rozegrane tydzień później. Wówczas w Beskidach będą rywalizować zarówno skoczkowie, jak i skoczkinie.

Przygotowano też wstępne wersje kalendarzy Pucharu Kontynentalnego i FIS Cup mężczyzn oraz Pucharu Interkontynentalnego kobiet. W nich znalazły się cztery dodatkowe weekendy międzynarodowych zawodów w skokach w Polsce. Dodatkowo rozważa się jeszcze, czy w przypadku zimowych zawodów FIS Cup w Szczyrku nie pojawią się przy nich także konkursy Pucharu Interkontynentalnego kobiet.

Tak wygląda plan międzynarodowych zawodów w skokach narciarskich rozgrywanych w Polsce w sezonie 2024/25:

  • 16-18.08 - Letnie Grand Prix w Wiśle (kobiety i mężczyźni)
  • 31.08-1.09 - letni FIS Cup w Szczyrku
  • 6-8.12 - Puchar Świata mężczyzn w Wiśle
  • 17-19.01 - Puchar Świata mężczyzn w Zakopanem
  • 1-2.02 - zimowy FIS Cup w Szczyrku
  • 20-23.03 - zimowy FIS Cup i Puchar Kontynentalny w Zakopanem
Który termin zawodów Pucharu Świata w Wiśle jest lepszy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.