Sobotni konkurs Raw Air w Oslo był słodko-gorzki dla polskich skoczków. Dawid Kubacki (42. miejsce) i Aleksander Zniszczoł (41.) oddali słabiutkie skoki, a punktowali tylko Maciej Kot (30.), Kamil Stoch (16.) i Piotr Żyła (12.). Zwyciężył genialny w tym sezonie Stefan Kraft, a sensacyjnie w drugiej serii nie wystąpił Ryoyu Kobayashi.
W przypadku niedzielnego konkursu była pewna powtarzalność w skokach Polaków w pierwszej serii. Znowu były dwa fatalne - ponownie Dawida Kubackiego (114,5 m, 100,8 pkt i 41. miejsce) i tym razem Kamila Stocha (118,5 m, 103,6 pkt i 36. pozycja) i trzy przyzwoite Maciej Kot (126 m, 117,7 pkt i 19. miejsce), Aleksandra Zniszczoła (126 m, 119,5 pkt i 16. lokata) oraz Piotra Żyły (126,5 m, 123,1 pkt i 13. pozycja).
Niestety Maciej Kot w drugiej próbie wylądował na 116 m i z notą 221,3 pkt i ostatecznie zakończył zawody na 21. miejscu, ale jego występ i tak można uznać za udany, patrząc na poprzednie starty i wyniki Kubackiego czy Stocha, a więc liderów kadry. Chwilę później na belce pojawił się Aleksander Zniszczoł - 124 m, 243,3 pkt i awans na 10. lokatę na koniec konkursu, chociaż polski skoczek czuł, że mógł polecieć trochę dalej. O wiele słabiej poszło za to Piotrowi Żyle. 37-latek skoczył w drugiej próbie 116 m i z notą 225,6 pkt zakończył zawody na 19. miejscu.
A kto okazał się najlepszy w drugim konkursie w Oslo? Tym razem Stefan Kraft zakończył zawody na trzecim miejscu. Drugi był Ryoyu Kobayashi, a zwyciężył Johann Andre Forfang.
Po zmaganiach w Oslo skoczkowie przeniosą się do Trondheim, gdzie 12 i 13 marca zostaną przeprowadzone konkursy indywidualne. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowych oraz wyników na Sport.pl, oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.