Zawody Pucharu Świata w Lahti powoli zbliżają się do końca. Za nami konkurs indywidualny, zakończony triumfem Lovro Kosa, a także rywalizacja drużynowa, w której bezkonkurencyjni okazali się Norwegowie. Przed skoczkami narciarskimi jeszcze jeden konkurs indywidualny, w którym zobaczymy kilku Polaków.
Jak na razie ich liderem jest Aleksander Zniszczoł. W piątkowym konkursie zajął ósmą pozycję, natomiast w sobotniej drużynówce uzyskał trzeci najlepszy indywidualny wynik i poprowadził zespół do zajęcia czwartego miejsca.
Można liczyć, że 29-latek potwierdzi dobrą dyspozycję w niedzielnym konkursie indywidualnym i zdobędzie kolejne punkty do klasyfikacji generalnej PŚ. W niej zajmuje 23. miejsce (276 pkt), tuż za nim jest trzech innych Polaków: 24. Piotr Żyła (192 pkt), 25. Dawid Kubacki (183 pkt) i 26. Kamil Stoch (181 pkt). Kubacki nie pojechał do Lahti, gdzie udali się natomiast Paweł Wąsek (44. miejsce w "generalce", 42 pkt) oraz Maciej Kot (59., 4 pkt). Obaj na razie nie zachwycili.
Liderem cyklu jest Stefan Kraft (1546 pkt), który w piątkowym konkursie sensacyjnie zajął przedostatnie miejsce. W ten sposób część strat do niego odrobili drugi Ryoyu Kobayashi (1337 pkt) oraz trzeci Andreas Wellinger (1258 pkt).
Niedzielne kwalifikacje w Lahti rozpoczną się o godz. 14:30, natomiast konkurs o godz. 16:00. Transmisje TV będzie można oglądać w Eurosporcie 1 i TVN (tylko konkurs), a stream online w serwisie Player (po wykupieniu odpowiedniego pakietu). Zapraszamy także do śledzenia relacji tekstowej i wyników na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.