Sensacja! Skoczek kończy karierę w wieku 26 lat

Markus Rupitsch to skoczek, który przyzwoicie radził sobie w tym sezonie FIS Cup. Regularnie włączał się do walki o czołowe lokaty i kilkukrotnie udało mu się stanąć na podium. W przeszłości sporadycznie pojawiał się również w Pucharze Świata. Jednak najprawdopodobniej nie zobaczymy już Austriaka na skoczni. W środę 26-latek poinformował o zakończeniu kariery. "Czas się pożegnać. To koniec" - pisał na Instagramie.

W ostatnich dniach kilku skoczków narciarskich zdecydowało się na zakończenie kariery. W ich gronie znalazł się m.in. Thomas Aasen Markeng. Norweg cztery lata temu doznał poważnej kontuzji, a po wielomiesięcznej rehabilitacji nie prezentował już najwyższego poziomu. Z kolei na początku lutego podobną decyzją kibiców zszokował Peter Prevc. "Jasne jest, że długa kariera pozostawiła konsekwencje dla organizmu. W ostatnim okresie najwięcej kłopotów miał z kostką, którą operowano wiele lat temu" - pisał jeden z dziennikarzy, który jako pierwszy poinformował o decyzji Słoweńca. Okazuje się, że teraz kolejny utalentowany skoczek postanowił odłożyć narty na bok. 

Zobacz wideo To on uczy polskich skoczków latać. Oto jak pracuje

Markus Rupitsch kończy karierę. Spore zaskoczenie

Mowa o Markusie Rupitschu. Austriak sporadycznie pojawiał się w Pucharze Świata. Zadebiutował w Bischofschofen w 2017 roku, ale nie przebrnął przez kwalifikacje - zajął 59. miejsce. Dopiero kilka lat później udało mu się awansować do konkursu.

Miało to miejsce w 2022 roku w Willingen. Wówczas wystąpił w dwóch konkursach indywidualnych, w pierwszym wywalczył nawet punkty - zajął 24. miejsce. Na takiej samej lokacie uplasował się rok później w Rasnovie. Były to jedyne starty, w których udało mu się awansować do konkursu Pucharu Świata. 

Jego największym sukcesem w karierze był z kolei medal mistrzostw świata juniorów, który wywalczył z reprezentacją Austrii w 2017 roku. Wówczas zajął trzecią lokatę. Z kolei indywidualnie uplasował się na 10. pozycji.

Na co dzień występował głównie w FIS Cupie, w którym łącznie odniósł cztery zwycięstwa. W tym sezonie trzykrotnie stanął na podium - dwukrotnie w Falun i raz w Szczyrku. W klasyfikacji generalnej zajmuje obecnie 5. lokatę. Na skoczni jednak już go najprawdopodobniej nie zobaczymy.

W środę 28 lutego poinformował kibiców o zakończeniu kariery. "Czas się pożegnać. Skoki narciarskie na zawsze pozostaną w moim sercu. To koniec" - pisał Austriak na Instagramie.

 

Następnie podziękował m.in. sponsorom i znajomym, którzy wspierali go w walce o marzenia. "Pragnę szczególnie podziękować mojej rodzinie. To ona zawsze wspierała mnie przez te ostatnie 16 lat przygody ze skokami" - podkreślał.

Środowisko skoków narciarskich poruszone decyzją Ruptischa

Na decyzję Austriaka zareagował m.in. Stefan Kraft. "Życie toczy się dalej" - pisał. Powodzenia w przyszłości życzyli mu również Ziga Jelar czy Alex Insam.

Rupitsch zaliczył również kilka startów w cyklu Letniego Grand Prix. Najwięcej punktów uzbierał w 2023 roku - 40, a jego najlepszą lokatą było 13. miejsce w Rasnovie. Rywalizował też w Pucharze Kontynentalnym.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.