Zmiana planów skoczków. Przez Niemców nie spotkają się z rodzinami

Nie tak polscy skoczkowie narciarscy wyobrażali sobie powrót z Sapporo do Polski. Pierwotnie w poniedziałek wieczorem mieli zameldować się w domach. Z powodu strajków na niemieckich lotniskach utknęli jednak we Frankfurcie. To sprawiło, że przed kolejnymi zawodami do kraju już nie wrócą i z Frankfurtu udadzą się prosto z Oberstdorfu. Nie spotkają się więc ze swoimi rodzinami.

Karuzela Pucharu Świata w skokach narciarskich po dwóch tygodniach wraca do Europy. Po zmaganiach w Lake Placid i Sapporo przyszedł czas na loty w Oberstdorfie. Trener Thomas Thurnbichler przekazał, że w Niemczech wystąpi czterech naszych reprezentantów - Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Aleksander Zniszczoł.

Zobacz wideo Polskie skoki mają nowego lidera? Szok i niedowierzanie

Strajki w Niemczech pokrzyżowały plany Polaków. Mają problem

Jak się okazuje, polscy skoczkowie wracając z Japonii, mieli spore problemy. Chodzi o opóźnienia i odwołania lotów związanych ze strajkami w Niemczech. Biało-Czerwoni utknęli we Frankfurcie. Z tego powodu zapadła decyzja, że zamiast wracać do Polski, nasza kadra uda się od razu na zawody do Oberstdorfu. To oznacza, że po pobycie poza Europą skoczkowie i trenerzy nie spotkają się z rodzinami.

O decyzji poinformował na łamach oficjalnego profilu Polskiego Związku Narciarskiego trener Thomas Thurnbichler. - Z powodu strajków niemieckich linii lotniczych Lufthansa pojawiły się problemy na drodze powrotnej z Japonii. Plan zakładał, że zawodnicy wrócą do domów w poniedziałkowy wieczór. Strajki sprawiły jednak, że ekipa utknęła we Frankfurcie. Postanowiliśmy, by stamtąd udać się prosto do Oberstdorfu. Zawodnicy wyszli z tą inicjatywą.

- W przeciwnym razie zawodnicy wróciliby we wtorek wieczór do domów, by w środę rano znów ruszać do Niemiec. Zdecydowaliśmy, by uniknąć stresu związanego z podróżami. Zawodnicy wyszli z inicjatywą, by udać się prosto do Oberstdorfu. Naprawdę doceniam tę decyzję, jest ona najlepsza w kontekście przygotowań do zawodów. Mniej podróżowania i więcej regeneracji - dodał.

Na mamucie w Oberstdorfie odbędą się trzy konkursy - w piątek odbędzie się rywalizacja duetów, a w sobotę i niedzielę zmagania indywidualne. Na czwartek zaplanowano oficjalne treningi i kwalifikacje. Relacje na żywo na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.