Skoczkowie narciarscy drugi rok z rzędu wystartują w zawodach Pucharu Świata w Lake Placid. Do USA przyleciała pięciu polskich zawodników: Aleksander Zniszczoł, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Kamil Stoch i Paweł Wąsek. Weekend zapowiada się naprawdę pracowicie. Czekają ich dwa konkursy indywidualne i jeden tzw. superduetów. Organizatorzy postanowili ich nieco odciążyć i już odwołali kwalifikacje do drugiego konkursu indywidualnego.
Taką informację na portalu X przekazało Skijumping.pl. - Zaplanowane na niedzielę kwalifikacje w Lake Placid zostały odwołane i nie zostaną zastąpione prologiem lub serią próbną. Tego dnia skoczkowie przystąpią od razu do pierwszej serii konkursowej (15:15 czasu polskiego) - czytamy.
Powodów tej decyzji nie podano, ale wystarczy spojrzeć na listę startową, by przekonać się, że rozgrywanie kwalifikacji mija się z celem. Wśród zgłoszonych do piątkowych zmagań figuruje zaledwie 51 nazwisk, co oznacza, że odpadnie tylko jeden zawodnik. W przeszłości bywały już jednak sytuacje, że w słabo obsadzonych kwalifikacjach dochodziło do kilku dyskwalifikacji i ostatecznie w pierwszej serii konkursowej skakało nawet mniej niż 50 uczestników. Teraz też istnieje takie ryzyko.
Rezygnacja z kwalifikacji to także oszczędność dla samych organizatorów. Zwycięzcy przysługuje przecież nagroda w wysokości 3 tys. franków szwajcarskich. Tym razem ta kwota przepadnie. W programie utrzymano za to kwalifikacje do sobotnich zmagać, które odbędą się w piątek 9 lutego o godz. 23:00 polskiego czasu.
Konkursy indywidualne zgodnie z harmonogramem planowane są na w sobotę i niedzielę od godz. 15:15. Zmagania superduetów rozpoczną się zaś w sobotę o 23:00.
Harmonogram zawodów Pucharu Świata w Lake Placid: