Afera w polskich skokach. "To nie był jednorazowy wyskok". Trener zaskoczony [WIDEO]

Jakub Balcerski
Jakub Wolny (z lewej) i David Jiroutek, trener kadry B (po prawej)
Screen Player

- Dla mnie największym zaskoczeniem było to, że to wyszło od Kuby, bo jest taki spokojny. Oczywiście potrzebuje trenera na skoczni, znam go dobrze od wielu lat i wiem, że trzeba go czasem nawet za rączkę poprowadzić i pokazać dokładnie, co ma robić. Musi mieć jasny plan, może tego zabrakło - mówi Sport.pl o sytuacji Jakuba Wolnego, odsuniętego od trenowania z kadrą B, jej były szkoleniowiec, Maciej Maciusiak.

- Te problemy musiały się nawarstwiać, to nie był jednorazowy wyskok. A co tam się dokładnie działo, to już muszą sobie wewnątrz teamu wyjaśnić. Szczególnie zawodnicy, trenerzy, Thomas Thurnbichler, który jest też odpowiedzialny za kadrę B, jest głównym dowodzącym. Ciężko to komentować, też widzieliśmy, w jakich okolicznościach te wszystkie słowa padły - mówi Sport.pl Maciej Maciusiak.

W ten sposób były trener kadry B komentuje decyzję Polskiego Związku Narciarskiego ws. Jakuba Wolnego, który do zawodów FIS Cup w Szczyrku nie będzie trenował z kadrą B, tylko z trenerami bazowymi. To skutek jego słów wypowiedzianych po kwalifikacjach do konkursu w Wiśle, gdy Wolny skrytykował trenera Davida Jiroutka i sugerował, że "wszyscy w kadrze B chcieliby trenować z kimś innym". Cała rozmowa z Maciejem Maciusiakiem w materiale wideo poniżej.

Maciej Maciusiak, były trener kadry B i koordynator cyklu Orlen Cup, komentuje sytuację po odsunięciu Jakuba Wolnego

Zobacz wideo Afera w polskich skokach. Były trener komentuje

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...