Żyła zabrał głos po konkursie. "Udało się mentalnie poskładać"

Piotr Żyła był absolutnie najlepszym polskim skoczkiem w trakcie niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Wiśle w ramach PolSKIego Turnieju. Po pierwszej serii znajdował się na 21. miejscu, ale w serii finałowej zaliczył awans o siedem pozycji. Tuż po zakończeniu konkursu zdradził w wywiadzie dla Eurosportu, że bardzo się męczył na tej skoczni. - Jak gdzieś coś Ci nie zagra, to jest jeszcze większa męczarnia - tłumaczy.
SKI-JUMPING-4HILL/
Fot. REUTERS/ KAI PFAFFENBACH

Za nami pierwszy etap PolSKIego Turnieju, czyli formatu, który debiutuje w tym sezonie Pucharu Świata. Konkurs indywidualny w Wiśle wygrał Ryoyu Kobayashi, który wyprzedził Stefana Krafta oraz Andreasa Wellingera. Zdecydowanie najlepszym z Polaków był Piotr Żyła. Po pierwszej serii zajmował 21. miejsce, a w serii finałowej poprawił się o siedem pozycji i zakończył rywalizację na 14. miejscu, ex-aequo z Mariusem Lindvikiem. Żyła jest też obecnie najwyżej sklasyfikowanym polskim skoczkiem w Pucharze Świata, gdzie zajmuje 23. miejsce. Jak ocenia swoją postawę w konkursie?

Zobacz wideo Skoki narciarskie w Polsce na zakręcie! "Degrengolada, przepaść"

"Udało się poskładać". Żyła był bardzo szczery po konkursie

Żyła rozmawiał z Eurosportem tuż po konkursie w Wiśle. Ze słów skoczka wynika, że bardzo się męczył przez cały weekend w Wiśle. - Dużo pracy mnie to kosztowało, bo miałem tu trochę problemów właśnie od wczoraj, ale jestem zadowolony z dzisiejszego dnia i to bardzo. Ta skocznia jest "lotna", ale to nawet na lotach jak gdzieś coś Ci nie zagra, to jest jeszcze większa męczarnia. Człowiek się męczy strasznie, no i wczoraj nie było fajnie, ale cieszę się, że udało mi się to mentalnie poskładać - powiedział.

Teraz rywalizacja w PolSKIm Turnieju przeniesie się do Szczyrku, gdzie tamtejsza skocznia zadebiutuje w rozgrywkach Pucharu Świata. Żyła przyznaje, że minęło sporo czasu od momentu, kiedy tam skakał po raz ostatni. - Nie wiem w ogóle, co o tym sądzić, dawno tam zimą nie skakałem, nie wiem, trudno powiedzieć, ale skocznia skocznią, trzeba swoje skakać i to jest najistotniejsze. Poradzić sobie, dostosować się do tej sytuacji i dać z siebie wszystko - podsumował Polak.

Teraz rywalizacja w PolSKIm Turnieju przeniesie się do Szczyrku i kompleksu Skalite, gdzie odbędą się kwalifikacje (16.01, godz. 18:00) oraz konkurs indywidualny (17.01, godz. 17:30). Thomas Thurnbichler zdecydował, że poza Żyłą udział w zawodach weźmie Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Aleksander Zniszczoł i Paweł Wąsek.

Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowych na żywo z PolSKIego Turnieju i pozostałych konkursów Pucharu Świata z udziałem polskich skoczków w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: