Sobotnie zawody w Engelbergu nie poszły najlepiej reprezentantom Polski, ale Piotr Żyła i Kamil Stoch zdobyli punkty Pucharu Świata. Pierwszy z nich zachwycił również w niedzielnych kwalifikacjach, w których zajął ósme miejsce. W pierwszej serii konkursowej na belce usiedli jeszcze Paweł Wąsek, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Stoch.
Niestety obecność pięciu Polaków w pierwszej serii nie przełożyła się na sukces. Paweł Wąsek po skoku na 121,5 metra zakończył rywalizację na 36. miejscu, a tuż za nim uplasował się Maciej Kot, który uzyskał 127 metrów. Najbardziej zawiódł Piotr Żyła, który zakończył na 34. pozycji po skoku na 127,5 metra, chociaż w kwalifikacjach rozbudził apetyty.
Do finału zakwalifikowało się tylko dwóch Polaków. Stoch po pierwszej serii był 23., a Kubacki 14. Prowadził Jan Hoerl, który na podium wyprzedził dwóch Niemców - Karla Geigera i Piusa Paschke. Lider klasyfikacji generalnej Stefan Kraft był piąty.
W drugiej serii Stoch uzyskał 130 metrów i spadł z 23. na 24. miejsce. Oznaczało to, że drugi raz z rzędu i trzeci w tym sezonie zdobył punkty Pucharu Świata. Z kolei Dawid Kubacki skoczył 132 metry i skończył 14. Zawody wygrał Stefan Kraft, który wyprzedził Jana Hoerla i Piusa Paschkę. Czołową piątkę uzupełnili Andreas Wellinger i Karl Geiger.
Pomimo braku punktów najwyżej notowanym w klasyfikacji generalnej Polakiem pozostał Piotr Żyła, który spadł o jedno miejsce. Zajmuje on 22. lokatę i ma na koncie 65 punktów. O jeden punkt za nim na 23. miejscu znajduje się Dawid Kubacki, który zanotował awans o cztery pozycje. Z kolei trzeci Kamil Stoch z dorobkiem 21 punktów awansował z 35. na 33. miejsce.
Pozycji lidera nie mógł stracić Stefan Kraft. Austriak nie pozwolił rywalom zbliżyć się do siebie i umocnił się na pierwszym miejscu. Na podium pozostali Andreas Wellinger i Pius Paschke, którzy tracą do lidera kolejno 222 i 226 punktów.
Klasyfikacja generalna Pucharu Świata w skokach narciarskich: