Brutalne słowa ekspertów po PŚ w Lillehammer. "Nie ma sensu"

"Dołujące", "źle to wygląda", "jak nie idzie to nie idzie" - takie frazy można znaleźć w wypowiedziach ekspertów po niedzielnych zawodach Pucharu Świata w Lillehammer. Punktowało w nich tylko dwóch Polaków - Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Komentatorzy zwracali uwagę, że nie było kroku naprzód po sobotnich zawodach. Padły też mocne słowa o formie Kamila Stocha i jego współpracy z Thomasem Thurnbichlerem.

Nie jest kolorowo w polskiej kadrze skoczków. W niedzielnym konkursie w Lillehammer punktowało tylko dwóch z pięciu naszych reprezentantów. Dawid Kubacki zajął 22., a Piotr Żyła 25. miejsce. Najlepszy czwarty raz z rzędu okazał się Stefan Kraft. Pozostali polscy skoczkowie zajęli odpowiednio 33. (Aleksander Zniszczoł) i 37. (Kamil Stoch) miejsce. Paweł Wąsek nie skakał z powodu zgubienia sprzętu. 

Zobacz wideo Policjant, piłkarz, skoczek. Wszystkie oblicza nowego trenera Polek

"Wróciliśmy do punktu wyjścia". Eksperci w bolesnych słowach podsumowali niedzielny konkurs w Lillehammer

Eksperci komentujące te zawody w mediach społecznościowych bili na alarm. - Polacy skakali w tym sezonie PŚ 80 razy (treningi, Q, konkursy), notując 1 (słownie: JEDNĄ) próbę na top 10 serii. 1/80. Dołujące... - wskazywał Mateusz Leleń z TVP Sport.

Inni z kolei wskazywali, że sobotni konkurs niczego nie zmieniał i polska kadra dalej tkwi w miejscu. - Wczoraj wydawało się, że coś drgnęło w naszej kadrze względem Ruki. Przyszła jednak duża skocznia i wróciliśmy do punktu wyjścia. Po Lillehammer będziemy w połowie drogi do TCS, na który miała przyjść forma kadry. Polski sztab czekają poważne rozmowy po weekendzie - stwierdził Adam Bucholz z portalu skijumping.pl.

- Można było mieć nadzieje po wczoraj, że coś się ruszyło. Ale jest gorzej niż można się było spodziewać, bo nasza dyspozycja jest strasznie rozregulowana. Co skok to inna technika, inny pomysł. Źle to wygląda - wypowiadał się w podobnym tonie Piotr Majchrzak z Viaplay.

- Kiepska forma, mróz, wiatr w plecy i jeszcze Wąskiemu kierpce zakosili. Jak nie idzie to nie idzie - podsumował krótko Marcin Hetnal.

"Thurnbichler nie ma pomysłu na Stocha"

Nie zabrakło także pojedynczych uwag dotyczących Kamila Stocha, który po czterech konkursach ma na koncie skromne trzy punkty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. - No trener Thurnbichler chyba nie ma pomysłu na Kamila. Już poprzedni sezon to pokazał - ocenił Majchrzak.

"Wątpię w sens wyjazdu Kamila Stocha do Klingenthal, w takiej dyspozycji to nie ma żadnego sensu. W dwóch poprzednich sezonach manewr wycofania z PŚ i spokojnego treningu przyniósł efekt. Skoro Maciej Kot na treningach skakał na poziomie Zografskiego, to niech jedzie i sprawdzi się na tle najlepszych. Jestem ciekawy decyzji po zawodach. Może inaczej, czy one w ogóle będą" - zastanawiał się Adrian Lozio z fanepage'u "Pod Narty".

Po skandynawskich wojażach w Ruce i Lillehammer w kolejny weekend 8-10 grudnia skoczkowie przeniosą się do Niemiec na skocznię w Klingenthal.

Więcej o:
Copyright © Agora SA