Thurnbichler przekazał wyczekiwane wieści. Właśnie na to liczyli polscy kibice

Po nieudanej inauguracji Pucharu Świata w Ruce polscy skoczkowie udali się do Lillehammer. Tam oddali już pierwsze skoki, które zdaniem trenera Thomasa Thurnbichlera wypadły obiecująco. W rozmowie z Eurosportem Austriak wskazał, w czym widzi największy postęp w porównaniu do pierwszych zawodów w sezonie. - Powoli się z wygrzebujemy - stwierdził. To dobry prognostyk przed zbliżającymi się kwalifikacjami.
Thomas Thurnbichler i Dawid Kubacki oraz Kamil Stoch
Fot. Marek Podmokly / Agencja Wyborcza.pl

Polscy skoczkowie bardzo słabo rozpoczęli zmagania w Pucharze Świata. W obu konkursach w Ruce do czołowej trzydziestki załapał się tylko Dawid Kubacki (21. i 23. miejsce), w drugim dołączył do niego jeszcze Piotr Żyła (21.). Jakby tego było mało, w niedzielę kwalifikacji nie przeszli Aleksander Zniszczoł oraz Kamil Stoch, który później wraz z Kubackim kwestionował niektóre decyzje sztabu szkoleniowego.

Zobacz wideo Polscy skoczkowie osiągali największe sukcesy, gdy... ujarzmili osły. Tak wyglądał ich trening

Optymistyczne słowa Thomasa Thurnbichlera po pierwszych skokach w Lillehammer. "Widzę poprawę"

Mimo słabych wyników oraz lekko napiętej atmosfery trener Thomas Thurnbichler nie zdecydował się na zmiany w składzie i zabrał tych samych zawodników na zawody w Lillehammer. - Mamy możliwość przeprowadzenia tutaj dwóch treningów i to zrobimy, aby oddać więcej skoków i złapać pewność siebie - zapowiadał Austriak.

Polacy mają już za sobą pierwsze skoki i zdaniem Thurnbichlera można mówić o pewnym postępie. - Widzę poprawę na skoczni, zawodnicy skakali w Lillehammer dwa razy. Kończyliśmy na normalnej skoczni, żeby złapać rytm przed pierwszym konkursem. W Ruce mieliśmy dużo problemów technicznych, powoli się z nich wygrzebujemy - powiedział w rozmowie z Eurosportem.

Puchar Świata w Lillehammer. Kiedy startują polscy skoczkowie?

O tym, czy reprezentanci Polski rzeczywiście są w lepszej formie, przekonamy się już niebawem. W piątek o godz. 15:00 rozpocznie się seria próbna, a o godz. 17:00 kwalifikacje do sobotniego konkursu - weźmie w nich udział 62 skoczków.

W sobotę zawodnicy będą rywalizować na skoczni normalnej, konkurs poprzedzi seria próbna. Z kolei w niedzielę przeniosą się na skocznię dużą, tam odbędzie się trening, kwalifikacje oraz serie konkursowe. Relacje tekstowe z Pucharu Świata w Lillehammer będzie można śledzić na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: