Kosmiczne skoki w drugim konkursie PŚ. Szkoda, że Polacy byli tylko tłem

Dawid Kubacki i Piotr Żyła zapunktowali w drugim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Kuusamo. Polscy skoczkowie poprawili się względem sobotnich zawodów, ale i tak nie mieli szans, żeby złapać kontakt z czołówką, która skakała tak, jakby była z innej galaktyki. Mieliśmy ponad 20 skoków powyżej 140. metra. Zwycięzcą był Stefan Kraft, który zdominował rywalizację. Był blisko skoku na odległość 150 metrów.

Kwalifikacje do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na skoczni w Kuusamo stały na naprawdę mizernym poziomie przez mocny wiatr z boku i z tyłu skoczni. Ale słabsze skoki eliminacyjne wynagrodził sam konkurs i to z nawiązką. Poziom zawodów był kosmiczny. Po każdym dalekim skoku można było złapać się za głowę z wrażenia, co oni dziś robili. Polacy zanotowali progres względem soboty, bo mieliśmy dwóch reprezentantów w serii finałowej.

Zobacz wideo Adam Małysz szczerze o zakończeniu kariery: Zastanawiałem się, co to będzie

Skoki z innej planety

W pierwszej połowie serii otwierającej zawody mieliśmy kilka niespodzianek. Z dobrej strony pokazali się Andrea Campregher (136 metrów), Tate Franz (132,5 m) i Erik Belshaw (129 m), którzy niespodziewanie dostali się do drugiej serii. Szczególnie dobrze wyglądał Włoch, bo potrafił się odnaleźć w trudnych warunkach.

Dobry poziom zaprezentował Piotr Żyła, który skoczył 135,5. Już w kwalifikacjach pokazał, że może dobrze skakać. W pierwsze serii konkursowej nie zawiódł. Ale ta odległość dała mu dopiero 20. miejsce. Kolejni zawodnicy, a w szczególności czołowi, potrafili przeskoczyć skocznię.

Dawid Kubacki nie trafił na dobre warunki, miał prawie 0,9 m/s w plecy. Osiągnął odległość 129,5 metra, co dało mu 24. miejsce, niespodziewanie za Campregherem. Do najlepszej 30 nie dostał się Paweł Wąsek (128,5 metra, 35. miejsce). Odpadł też Ziga Jelar ze Słowenii, zabrakło mu pół punktu do awansu po skoku na odległość 132,5 metra.

Najlepsi skoczkowie pokazali niebotyczny poziom. Skorzystali na tym, że wiatr ucichł, potrafili mocno się odbić i przekroczyć 140. metr. Mieliśmy aż 14 skoków poza tę odległość. Najlepszy po pierwszej próbie był Stefan Kraft, który skoczył aż 148,5 metra i miał notę aż 187,9 punktu. Miał 13 punktów przewagi nad Stephanem Leyhe. Aż pięciu skoczków miało notę powyżej 170 pkt. Potwierdzeniem wysokiego poziomu jest nota będących ex aequo na 12. miejscu Michaela Hayboecka i Halvora Egnera Graneruda - mieli po 161,1 pkt.

Równy poziom Polaków, czołówka znów dała show

Druga seria przebiegła bezproblemowo, skoczkowie nie mieli większych problemów z wiatrem. Względem pierwszej serii poprawił się Kubacki, który skoczył 130 metrów, co dało mu finalnie 23. miejsce. Nie miał jednak pewnej pierwszej fazy lotu, lepiej to wyglądało bliżej lądowania. Piotr Żyła oddał najsłabszy skok dzisiaj - 131 metrów. Było widać, że spóźnił trochę ten skok. Ostatecznie skończył na 21. pozycji.

Ci, którzy czarowali w pierwszej serii, robili to samo w drugiej. Ośmiu zawodników skoczyło ponad 140 metrów. Szczególnie zaimponowali Andreas Wellinger (trzecie miejsce, 146 metrów) i Jan Hoerl (drugie miejsce, 145 metrów z niższego rozbiegu od Wellingera), ale poza zasięgiem wszystkich był dziś Kraft. Dominator przez duże "D". W serii finałowej znów skoczył 148,5 metra. Miał łączną notę ponad 360 punktów, ustanawiając tym samym nowy rekord na dużej skoczni w historii PŚ. Nad drugim Hoerlem miał ponad 22 punkty przewagi. To było jego jubileuszowe, setne podium w karierze.

Sam Kraft później powiedział, że to był jego najlepszy konkurs w życiu. Mówił o dwóch perfekcyjnych skokach.

Polscy skoczkowie mają sporo do poprawy. Ten weekend stał pod znakiem dominacji austriacko-niemieckiej. Za tydzień będą rywalizować na skoczni normalnej w norweskim Lillehammer.

Czołowa piątka i wyniki Polaków w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Kuusamo:

  • 1. Stefan Kraft (Austria) 148,5 m/148,5m, 363,5 pkt. - rekordowa nota na dużej skoczni w historii PŚ
  • 2. Jan Hoerl (Austria) 144,5/145, 340,9
  • 3. Andreas Wellinger (Niemcy), 143,5/146, 334,1
  • 4. Pius Paschke (Niemcy), 143/142, 333,8
  • 5. Stephan Leyhe (Niemcy), 145/137, 327,9
  • 21. Piotr Żyła 135,5/131, 281,1
  • 23. Dawid Kubacki 129,5/130, 277,6
  • 35. Paweł Wąsek 128,5 m, 130,1 pkt.
Więcej o:
Copyright © Agora SA