To mógł być koniec Kubackiego. Thurnbichler wyjawił prawdę

Dawid Kubacki zakończył przedwcześnie poprzedni sezon Pucharu Świata z powodu problemów zdrowotnych żony. "Lekarze walczą o jej życie" - pisał wtedy skoczek w mediach społecznościowych. Na szczęście Marta Kubacka wróciła do zdrowia, ale sytuacja znacznie zachwiała polską kadrą skoczków. Trener Thomas Thurnbichler wyznał, że nie był pewny czy Kubacki będzie kontynuował karierę po tych wydarzeniach.

"Moja żona Marta wylądowała w szpitalu z przyczyn kardiologicznych, jej stan jest ciężki i lekarze walczą o jej życie" - napisał Dawid Kubacki w mediach społecznościowych 20 marca tuż przed ostatnimi zawodami sezonu w Vikersund. Polak musiał pilnie zrezygnować ze startów w Pucharze Świata i wrócić do domu. Te wydarzenia wpłynęły na cały świat skoków narciarskich. 

Zobacz wideo Adam Małysz szczerze o zakończeniu kariery: Zastanawiałem się, co to będzie

Thomas Thurnbichler wyjawił prawdę. Bał się o karierę Dawida Kubackiego

Po tych wydarzeniach Kubackiego wspierało całe środowisko, a szczególnie najbliższe mu Kamil Stoch i Piotr Żyła. Tak trudne wydarzenia pozostawiały pytanie, czy brązowy medalista olimpijski pojawi się jeszcze na skoczni i czy z powodów prywatnych nie będzie musiał porzucać kariery. 

Te wątpliwości nie dotyczyły tylko kibiców, ale również trenera Thomas Thurnbichlera. Szkoleniowiec martwił się o Kubackiego i jego rodzinę, ale również o całą polską kadrę skoczków. Przyznał to w rozmowie z Polsatem Sport. 

- Sytuacja z Dawidem nie była łatwa dla całego zespołu. Jak od 15 lat spędzasz czas w takim towarzystwie, to nie może być inaczej. Dawid, Kamil i Piotr są bardzo bliskimi przyjaciółmi. Sytuacja z Martą miała wpływ na całość naszej kadry. Nie byłem pewny, czy po tym wszystkim Dawid nadal będzie chciał to robić - powiedział Austriak. 

Na szczęście żona Dawida Kubackiego szybko wróciła do zdrowia, a zawodnik wrócił na skocznię już w Letnim Grand Prix. Teraz czeka na początek sezonu Pucharu Świata w sezonie 2023/24. Pierwsze zawody odbędą się w sobotę 25 listopada o 16:00 w fińskiej Ruce. W kwalifikacjach Kubacki zajął 39. miejsce. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA