Wielkie kłopoty w Wiśle. Małysz potwierdza. Skocznia zaczęła się sypać

Od wielu lat skocznia im. Adama Małysza w Wiśle-Malince jest jedną z głównych baz treningowych polskiej kadry. Obiekt lata świetności ma już jednak za sobą i wymaga modernizacji. Choć pieniądze mają nie stanowić problemu, odpowiedzialnego za przebieg prac brak.

Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle-Malince jest od 2008 roku jednym z najważniejszych punktów sportowej infrastruktury w Polsce. Obiekt stanowi bazę treningową polskiej kadry, ale służy również innym reprezentacjom. W ostatnich latach był też miejscem inauguracji Pucharu Świata. Niestety teraz skocznia musi odzyskać dawny blask.

Zobacz wideo Niedosyt na koniec MŚ w Planicy. Skoki utrzymały Polskę w światowej czołówce

Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle-Malince wymaga remontu. Najlepiej jak najszybciej 

O tym, że remont obiektu jest potrzebny, przekonywał prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz. - Malinka wymaga modernizacji. Po rozmowach z panem ministrem (Kamil Bortniczuk - minister sportu, red.) mamy jednak zapewnienie, że obiekt zostanie poddany renowacji - stwierdził w rozmowie z TVP Sport

Wymiany wymagają przede wszystkim igielit i odeskowanie zeskoku, które funkcjonują od 2008 roku. O modernizację woła również wyciąg, którym zawodnicy dostają się na skocznie. Ten podobnie nie był zmieniany od początku istnienia skoczni, a już wtedy został pozyskany "z drugiej ręki". Na liście potrzeb należy też umieścić gniazdo trenerskie, które miało spełniać funkcję tymczasową, a funkcjonuje do dzisiaj. Pojawia się również coraz więcej wyszczerbień w betonie na wieży rozbiegowej. Śmiało można więc przyznać, że lista prac do wykonania jest spora. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Termin modernizacji nie jest jeszcze znany. Jeżeli prace zajęłyby więcej niż jedno lato, Wisła mogłaby się pożegnać z zawodami Pucharu Świata. Wielką niewiadomą jest też to, kto miałby być odpowiedzialny za przeprowadzenie remontu. Choć obiekt jest własnością Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku, aktualnie dzierżawi go Polski Związek Narciarski. Tym samym w sprawie modernizacji skoczni w Wiśle-Malince jest na razie znacznie więcej pytań, niż odpowiedzi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.