FIS i PZN potwierdzają: nadchodzi nowy polski turniej w skokach. "Na 96 procent"

Jakub Balcerski
W styczniu 2024 roku najprawdopodobniej odbędzie się pierwsza edycja polskiego turnieju w skokach narciarskich. Zawody nazwane Polish Tour są coraz bliżej potwierdzenia. - Zostaną rozegrane na 96 procent - słyszymy z Polskiego Związku Narciarskiego, a te informacje potwierdza nam także Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS).

O polskim turnieju w skokach mówi się od lat. W 2011 roku został zorganizowany Lotos Poland Tour w ramach Letniego Grand Prix i obecnie zapowiadane zawody byłyby bardzo podobne do tego cyklu.

Zobacz wideo Kamil Stoch potrzebował specjalnej zgody. Tak wygląda jego zakopiańskie królestwo

To byłaby największa impreza w historii PŚ w Polsce. Nadchodzi Polish Tour

Chodzi o sześć konkursów Pucharu Świata rozgrywanych w ciągu dziesięciu dni - według wstępnego kalendarza FIS od 12 do 21 stycznia. Najpierw - w dniach 12-14 stycznia na skoczni imienia Adama Małysza w Wiśle-Malince, potem 16 i 17 stycznia na kompleksie Skalite w Szczyrku, a na koniec od 19 do 21 stycznia na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.

Byłaby to nie tylko największa impreza w historii rozgrywania PŚ w Polsce, ale także jedna z najważniejszych imprez sezonu 2023/2024 obok mistrzostw świata w lotach narciarskich w Tauplitz i tradycyjnych konkursów w ramach Turnieju Czterech Skoczni i Raw Air.

Thomas Thurnbichler, po prawej także jego asystent, Marc NoelkeNajgorszy weekend Polaków w sezonie. Thurnbichler może dokonać zaskakującej zmiany

Coraz mniejsze szanse na FIS Games, coraz większe na polski turniej w Pucharze Świata

Jaki jest warunek, żeby zawody w Polsce się odbyły? - Polish Tour odbędzie się na sto procent, jeśli w 2024 roku nie będziemy mieli FIS Games. W innym przypadku pozostawałyby do potwierdzenia - przekazuje Sport.pl dyrektor Pucharu Świata, Sandro Pertile.

FIS Games to nowy pomysł światowej federacji, która chce zapełnić kalendarz wielką imprezą w sezonie bez mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym i zimowych igrzysk olimpijskich. Jej program miałyby stanowić zawody we wszystkich dyscyplinach pod egidą FIS - skokach i biegach narciarskich, kombinacji norweskiej, narciarstwie alpejskim, ale także choćby snowboardzie czy narciarstwie dowolnym. Nie chodzi jednak o rozgrywanie w nich tylu konkurencji, co na zwykłych mistrzostwach świata. - To mogą być pojedyncze konkursy, na pewno program nie mógłby być bardzo rozbudowany. W innym razie wszystko trwałoby ponad miesiąc - zapewnia nas sekretarz generalny FIS, Michael Vion.

Znakomity występ polskiego skoczka. Wywalczył kolejne podiumZnakomity występ polskiego skoczka. Wywalczył kolejne podium

Do tej pory dyskutowano o tym, kiedy uda się przeprowadzić pierwszą edycję. FIS mocno naciskał, żeby spróbować przeprowadzić ją już w przyszłym roku, choć czasu na odpowiednie zabezpieczenie imprezy logistycznie było i jest bardzo mało. Spotkania dotyczące FIS Games trwały od jesieni. Kwestia przeprowadzenia zawodów była głównym tematem dyskusji toczących się w gronie działaczy spotykających się na ostatnich zawodach w narciarstwie alpejskim czy Turnieju Czterech Skoczni. To między innymi dlatego tak często na skoczni widoczny był były dyrektor PŚ, Walter Hofer, który stał się jednym z głównych doradców obecnych władz FIS dotyczących imprezy.

- Sprawa nadal jest w toku. Ale szanse są coraz mniejsze - mówi nam o FIS Games Sandro Pertile. Nieoficjalnie usłyszeliśmy, że federacja miała dostępne trzy zgłoszenia do roli gospodarza imprezy - w tym po jednym z Włoch i Chin. Żadnego na razie nie udało się jednak dopiąć i wygląda na to, że pierwsze FIS Games uda się rozegrać dopiero w 2028 roku. Zainteresowane takim terminem nowej imprezy w kalendarzu sportów zimowych jest choćby Lillehammer w Norwegii.

- Na 96 procent - tak w PZN-ie oceniają szanse odbycia się Polish Tour już w 2024 roku. Działacze są dość pewni, że wiosną podczas komisji kalendarzowej otrzymają potwierdzenie organizacji turnieju i będą mogli przejść do końcowych negocjacji z miastami, a także sponsorami imprezy.

Od lewej Kinga Rajda i Nicole Konderla, po prawej stronie trener polskich skoczkiń, Szczepan Kupczak podczas Uniwersjady w Lake PlacidPZN zdradza, co z polskimi skoczkiniami. Dwa warianty. A mogły mieć trenerkę

Druga opcja dla PZN-u. Konkursy tylko w Wiśle i Zakopanem

Wariantem B w sytuacji, gdyby FIS Games zostały jednak zaplanowane na przyszły sezon, są dwa weekendy Pucharu Świata w Polsce: 8-10 grudnia 2023 roku w Wiśle i 12-14 stycznia 2024 roku w Zakopanem. Ewentualny termin, o jakim mówiło się w kontekście FIS Games to 10-18 lutego.

Najbardziej poszkodowany byłby zatem Szczyrk, któremu uciekłaby szansa na pierwsze zawody Pucharu Świata w historii kompleksu Skalite.

Więcej o: