Kubacki to spec od Turnieju Czterech Skoczni. Stocha i Małysza zostawił daleko z tyłu

Łukasz Jachimiak
Adam Małysz 12, Kamil Stoch 12, Dawid Kubacki 11. To liczby, które pokazują, że nasz najlepszy obecnie skoczek jest specjalistą od Turnieju Czterech Skoczni. W nim Dawid Kubacki wywalczył aż 35 procent swoich miejsc na podium w Pucharze Świata. Dla porównania: Stoch wyskakał w TCS 15, a Małysz 13 proc. wszystkich swoich podiów.

Dawid Kubacki jest drugi na półmetku 71. Turnieju Czterech Skoczni. Do prowadzącego Norwega Halvora Egnera Graneruda traci dużo - 26,8 pkt. Szanse Polaka na wygranie całej imprezy nie są wielkie, a to jego rywal jest oczywistym faworytem. Ale to absolutnie nie znaczy, że Kubacki nie ma się z czego cieszyć.

Zobacz wideo Kubacki dziękuje żonie, że puściła go na TCS. "To nie jest komfortowa sytuacja"

W Oberstdorfie i w Garmisch-Partenkirchen lider Pucharu Świata zajął trzecie miejsca. W tej chwili Kubacki ma świetną serię konkursów, które kończył na podium Pucharu Świata. Jest ich już sześć - był drugi i pierwszy w Titisee-Neustadt, drugi i pierwszy w Engelbergu i wreszcie trzeci w niemieckich zawodach TCS-u. W sumie w bieżącym sezonie na 10 startów Kubacki aż osiem skończył na podium (dochodzą dwa zwycięstwa z Wisły).

To już znakomity wynik - dwa miesiące temu, gdy ruszała skokowa zima 2022/2023, Kubacki miał 23 podia w Pucharze Świata zebrane przez całą karierę. Teraz ma ich 31. A rzut oka na to, gdzie i kiedy wskakiwał na "pudło" wystarczy, by zauważyć, że szczególnie dobrze Dawid czuje się na obiektach, na których rozgrywane są konkursy Turnieju Czterech Skoczni.

Z 31 pucharowych podiów aż 11 Kubacki wywalczył w ramach TCS-ów. Był kolejno:

  1. trzecie miejsce w Oberstdorfie w 2017 roku (to było jego pierwsze pucharowe podium w życiu)
  2. trzecie miejsce w Ga-Pa w 2019 roku
  3. drugie miejsce w Bischofshofen w 2019 roku
  4. trzecie miejsce Oberstdorfie w 2019 roku
  5. trzecie miejsce w Ga-Pa w 2020 roku
  6. drugie miejsce w Innsbrucku w 2020 roku
  7. pierwsze miejsce w Bischofshofen w 2020 roku
  8. pierwsze miejsce w Ga-Pa w 2021 roku
  9. trzecie miejsce w Innsbrucku w 2021 roku
  10. trzecie miejsce w Oberstdorfie w 2022 roku
  11. trzecie miejsce w Ga-Pa w 2023 roku

W środę 4 stycznia w Innsbrucku Kubacki stanie przed szansą na 12. podium w TCS-ie w karierze. Jeśli na Bergisel zajmie miejsce w czołowej trójce, to liczbą Turniejowych podiów zrówna się z Adamem Małyszem i Kamilem Stochem. I wtedy 6 stycznia w Bischofshofen będzie miał szansę ich przeskoczyć. Choć tak naprawdę, jeśli chodzi o skuteczność, już to robi, bo przecież 11 podiów w Turnieju ze wszystkich 31 w karierze to zdecydowanie większy odsetek (35 proc.) niż 12 z 80 u Stocha (15 proc.) czy tym bardziej 12 z 92 u Małysza (13 proc.).

Kubacki z wielką szansą na trzecie podium w całym Turnieju Czterech Skoczni

Kubacki jest też na dobrym kursie po trzecie w karierze podium w końcowej klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni. A czymś takim z Polaków może się pochwalić tylko Stoch. On trzykrotnie wygrał TCS (blisko podium był jeszcze raz, gdy w 2013 r. zajął czwarte miejsce, tracąc finalnie tylko 2 pkt do trzeciego Toma Hilde).

Natomiast Małysz raz wygrał i jeszcze jedną edycję skończył na trzecim miejscu (aż trzy Turnieje skończył jako czwarty zawodnik - raz, w 2005 roku, ze stratą zaledwie 0,2 pkt do trzeciego Thomasa Morgensterna).

Dokładnie taki sam dorobek ma teraz Kubacki - wygrał w roku 2020 i był trzeci w 2021 (a w roku 2019 był już bardzo blisko podium w generalce - zajął czwarte miejsce, tracąc tylko 3,3 pkt do trzeciego Stephana Leyhe).

Teraz, po połowie Turnieju, Kubacki ma 13,3 pkt przewagi nad trzecim Piotrem Żyłą i aż 24,6 pkt więcej od czwartego Anze Laniska. Jego miejsce na końcowym podium Turnieju jest więc mniej więcej tak samo prawdopodobne, jak zwycięstwo Graneruda.

Kubacki świetny, ale królem Stoch

Dla Kubackiego trwający TCS jest 13. w karierze. Za Kubackim 44 Turniejowe konkursy. Dla porównania: Małysz wystąpił w 17 edycjach Turnieju i wystartował w 59 konkursach. A Stocha właśnie oglądamy w jego 18. Turnieju i za nim już 66 konkursów.

A zatem:

  • Kubacki wyskakał 11 podiów w 44 konkursach TCS
  • Małysz wyskakał 12 podiów w 59 konkursach TCS
  • Stoch wyskakał 12 podiów w 66 konkursach TCS

Na podstawie tych statystyk wyraźnie widać, jak dobrze w Turniejach Czterech Skoczni spisuje się Kubacki. Choć oczywiście miano naszego najlepszego skoczka w historii tej imprezy należy się Stochowi. Przede wszystkim dlatego, że on aż trzy razy zdobył Złotego Orła. Ale też Stoch jest zdecydowanie najlepszy z Polaków, jeśli chodzi o liczbę wygranych konkursów w ramach TCS. Tu nasz cały historyczny dorobek wygląda tak:

  1. Stoch 7
  2. Małysz 2
  3. Kubacki 2

I pod tym względem tylko Stoch jest w historycznej, światowej czołówce. Ona przedstawia się następująco:

  • Jens Weissflog i Bjoern Wirkola po 10 wygranych konkursów
  • Janne Ahonen i Gregor Schlierenzauer po 9
  • Ryoyou Kobayashi 8
  • Matti Nykaenen i Kamil Stoch po 7

Natomiast w statystyce podiów, od której zaczęliśmy, historyczna światowa czołówka przedstawia się następująco:

  • Jens Weissflog i Janne Ahonen po 29
  • Bjoern Wirkola 18
  • Andreas Goldberger 17
  • Simon Ammann 16
  • Noriaki Kasai, Thomas Morgenstern i Gregor Schlierenzauer po 15
  • Helmut Recknagel, Jiri Raska, Matti Nykaenen, Adam Małysz i Kamil Stoch po 12

Miejmy nadzieję, że już w środę do wymienionej na końcu wielkiej piątki dołączy Dawid Kubacki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.