Pięciu polskich skoczków awansowało do konkursu TCS w Garmisch-Partenkirchen. Ta sztuka nie udała się jedynie Janowi Habdasowi, który trafił na mocny wiatr z tyłu skoczni i skoczył zaledwie 110 m. Aż czterech Polaków znalazło się w pierwszej 15, a kwalifikacje wygrał Dawid Kubacki, który jako jedyny przekroczył 140. metr. Dużego pecha w parach KO miał Stefan Hula, który trafił na Halvora Egnera Graneruda. Z kolei Pawła Wąska czekała rywalizacja z Johannem Andre Forfangiem.
Zgodnie z oczekiwaniami, pewną kwalifikację do drugiej serii konkursowej wywalczyli Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Paweł Wąsek również spełnił swoje zadanie i dzięki próbie na odległość 130 m wygrał w parze z Johannem Andre Forfangiem i zajmował trzynastą lokatę po pierwszej serii. Stefan Hula nie sprawił sensacji i przegrał w parze z Halvorem Egnerem Granerudem, czyli liderem klasyfikacji generalnej TCS po Oberstdorfie. To właśnie Norweg prowadził po pierwszej serii z przewagą 0,6 pkt nad Anze Laniskiem. Dawid Kubacki i Piotr Żyła zajmowali trzecie i czwarte miejsce, a Kamil Stoch był ósmy.
W drugiej serii spory spadek zanotował Paweł Wąsek, który skoczył 126 m i spadł z drugiej do trzeciej dziesiątki. Kamil Stoch uzyskał 134,5 m i zakończył konkurs na dziewiątym miejscu, ponieważ został wyprzedzony przez Austriaka Daniela Tschofeniga. O dwie pozycje spadł też Piotr Żyła, ustępując Manuelowi Fettnerowi i Janowi Hoerlowi. Dawid Kubacki skoczył 138,5 m i zakończył konkurs na trzecim miejscu. Ostatecznie wygrał Halvor Egner Granerud, który miał 6,4 pkt więcej od Słoweńca Anze Laniska.
Po niemieckiej części liderem klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni jest Halvor Egner Granerud, który ma 26,8 pkt przewagi nad drugim Dawidem Kubackim oraz 40,1 pkt nad trzecim Piotrem Żyłą. Kolejny konkurs TCS, tym razem w Innsbrucku, odbędzie się 4 stycznia o godz. 13:30. Relacje tekstowe na żywo w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.