Oto kadra skoczków na PŚ w Ruce. Thurbnbichler odkrył karty

Thomas Thurbnbichler zdecydował już, jakich zawodników zabierze do Finlandii na kolejne zawody Pucharu Świata, które odbędą się w Ruce. Na liście powołanych znaleźli się czterej pewniacy, czyli Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła i Paweł Wąsek, którą uzupełnili trzej inni reprezentanci.

Reprezentanci Polski mają powody do zadowolenia po pierwszym weekendzie nowego sezonu Pucharu Świata. Udanie zaprezentowali się przed własną publicznością w Wiśle. Na najwyższym stopniu podium zarówno w sobotę, jak i niedzielę, stawał Dawid Kubacki. Na pochwały zasłużył też Piotr Żyła, który pierwszego dnia rywalizacji był piąty, a następnego dziewiąty. 

Zobacz wideo Slatnar przeprowadził rewolucję w świecie skoków. Kulisy pracy producenta słynnych płaskich nart

Thomas Turnbichler szybko ogłosił kadrę na następne zawody PŚ. "Chcemy jak najszybciej rozpocząć pracę"

Teraz naszych skoczków czeka dłuższa przerwa od startów. Następne zawody PŚ odbędą się dopiero w dniach 25-27 listopada na doskonale znanej kibicom skoczni Rukatunturi w Ruce. Choć czasu do zawodów jest sporo, trener naszej kadry, Thomas Thurnbichler już teraz ogłosił, których zawodników zabierze do Finlandii. 

Kamil Stoch, a także Dawid Kubacki i Ryoyu Kobayashi (w ramce)Kamil Stoch upokorzony. Polacy igrali z limitem i przegrali

Na liście powołanych znaleźli się Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł i Tomasz Pilch. Jak ujawnił sam selekcjoner, decyzja była dość prosta, jeśli chodzi o weteranów kadry - Dawida Kubackiego, Piotra Żyłę, Kamila Stocha, a także Pawła Wąska. Mocniej musiał się zastanawiać nad kolejnymi powołaniami.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

- Co do czwórki zawodników nie było żadnych wątpliwości. Dawid jest liderem klasyfikacji Pucharu Świata, Piotrek w Wiśle zajął dwukrotnie miejsca w pierwszej dziesiątce, Kamil także w sobotnim konkursie był w top 10. Paweł Wąsek punktował dwukrotnie, więc tu sprawa także jest oczywista - wytłumaczył Thurnbichler, cytowany przez oficjalną stronę Polskiego Związku Narciarskiego.

- Tomasz Pilch, to obiecujący zawodnik, który w Wiśle również zdobył punkty, a podczas zgrupowań przed sezonem pokazywał dobrą dyspozycję. Aleksander Zniszczoł to zawodnik, dzięki któremu mamy zwiększoną kwotę startową. Muszę przyznać, że o ostatnim, siódmym miejscu dyskutowaliśmy długo, ale ostatecznie doszliśmy do wniosku, że na tę chwilę największy potencjał widzimy w Kubie Wolnym - dodał.

A dlaczego tak szybko Austriak zdecydował się na ogłoszenie kadry, choć do zawodów w Ruce jeszcze ponad dwa tygodnie?  - Chcemy jak najszybciej zebrać zawodników nominowanych do startu w Finlandii i rozpocząć pracę. Nie chodzi tylko o same treningi, ale też o zgranie zespołu i dobrą komunikację w całym teamie - powiedział. 

Liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata po pierwszych konkursach jest oczywiście z dorobkiem 200 punktów Dawid Kubacki. Drugie miejsce zajmuje Halvor Egner Granerud z Norwegii, który uzbierał 130 punktów. Pierwszą trójkę uzupełnia Austriak Stefan Kraft - 105 punktów. 

Antonin Hajek wraz z żoną Veroniką screenDramatyczne wyznanie byłej żony zaginionego Antonina Hajka

Więcej o: