Dawid Kubacki znów najlepszy w Wiśle! Nie dał szans rywalom

Wygrał w sobotę, wygrał też w niedzielę. Dawid Kubacki ponownie okazał się najlepszy w konkursie Pucharu Świata w Wiśle-Malince. Polak wyraźnie wyprzedził na podium Słoweńca Anże Laniska i Norwega Mariusa Lindvika, dzięki czemu jest też liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Piotr Żyła zajął ósme, a Paweł Wąsek 22. miejsce.

Po świetnym sobotnim konkursie w Wiśle-Malince, w którym wygrał Dawid Kubacki, trzech Polaków znalazło się w czołowej "10", a sześciu w drugiej serii, wszyscy mieli nadzieję, że zawodnicy Thomasa Thurnbichlera równie udanie spiszą w niedzielę. Sytuacja skomplikowała się już w kwalifikacjach, bo choć do konkursu awansowało dziewięciu biało-czerwonych, tak wyeliminowany został Kamil Stoch, którego zdyskwalifikowano za nieregulaminowy kombinezon.

Zobacz wideo

Dawid Kubacki znów najlepszy w Wiśle! Nie dał szans rywalom

Już pierwsza seria pokazała, że tak dobrze dla Polaków, jak w sobotę, tym razem nie będzie. Nie zawiódł jedynie Dawid Kubacki. Zwycięzca z soboty oraz niedzielnych kwalifikacji raz jeszcze potwierdził swoją wielką formę i po skoku na 131 metrów w trudnych warunkach po pierwszej kolejce był liderem. 

Przewagę Kubacki miał jednak tym razem niewielką. Tylko 1,2 punktu tracił do niego Słoweniec Anże Lanisek (131,5 metra), a 5,5 punktu Japończyk Ryoyu Kobayashi (128 m). 

Do drugiej serii tym razem awansowało nie sześciu, a trzech biało-czerwonych. Uczynili to trzynasty Piotr Żyła (125,5 m) oraz 23. Paweł Wąsek (125 m). 

Pecha miał Kacper Juroszek, który po skoku na 121 metrów, zajął 31. miejsce. Odpadli także 34. Jan Habdas (118,5 m), 37. Stefan Hula (118,5 m), 40. Jakub Wolny (116,5 m), 45. Aleksander Zniszczoł (118,5 m) oraz 50. Maciej Kot (113 m).

Kamil StochStoch wskazał przyczynę dyskwalifikacji w Wiśle. "Swoje zadanie wykonałem dobrze"

W drugiej serii Paweł Wąsek po skoku na 123,5 metra zdołał utrzymać swoją 23. pozycję, podczas gdy Piotr Żyła świetną próbą na 130,5 metra zdołał przedostać się do pierwszej "10", na dziewiąte miejsce. Tuż po zakończeniu zawodów okazało się, że zdyskwalifikowany za nieregulaminowy kombinezon został Ryoyu Kobayashi, dzięki czemu Żyła ostatecznie był ósmy, a Wąsek 22..

Dzięki temu, że wiatr praktycznie ucichł, a nawet delikatnie podwiewał pod narty, w końcówce konkursu obserwowaliśmy kolejne skoki powyżej 130 metrów. Najlepiej wykorzystał to Marius Lindvik. Norweg skoczył 133,5 metra, dzięki czemu wskoczył na podium, na trzecią pozycję. Tuż przed nim był Anże Lanisek, który w drugiej serii osiągnął 131 metrów. 

Dawid Kubacki jednak nie pozostawił żadnych wątpliwości. Polak w drugiej serii wyrównał osiągnięcie Lindvika, skoczył 133,5 metra i po raz drugi w ten weekend zwyciężył w Wiśle-Malince. Doświadczony reprezentant biało-czerwonych wyprzedził Laniska o 8,3 punktu, a Lindvika o 10 punktów. Kubacki z kompletem 200 punktów jest także liderem klasyfikacji Pucharu Świata.

Na kolejne zawody Pucharu Świata trzeba będzie poczekać trzy tygodnie. W dniach 26-27 listopada odbędą się dwa konkursy w fińskim Kuusamo. 

Więcej o: