Ewa Bilan-Stoch wyjawiła, czym się zajmuje. Dołączy do niej Kamil Stoch

Ewa Bilan-Stoch, żona Kamila Stocha pokazała w mediach społecznościowych, czym na co dzień się zajmuje. 37-latka udała się do Planicy wraz z grupą młodych adeptów skoków narciarskich, którzy szlifują swoje umiejętności w prowadzonym przez nią klubie sportowym.

Kamil Stoch, podobnie jak wielu innych polskich skoczków narciarskich, poza zawodami i treningami aktywnie pracuje nad rozwojem tej dyscypliny sportowej w naszym kraju. Nasz obecnie najlepszy zawodnik nie działa jednak w pojedynkę - wraz z nim zajmuje się tym jego żona.

Zobacz wideo Skoczkowie narciarscy "w tenisowej piaskownicy". Kamil Stoch uspokaja Igę Świątek Wybierz serwis

Kamil StochPolscy skoczkowie zatrzymani przez policję. Stoch wspomina. "Gwiazdy po 100 zł"

Bilan-Stoch pokazała przygotowania skoczków

Ewa Bilan-Stoch i Kamil Stoch prowadzą klub KS Eve-nement Zakopane, który jest pierwszym krokiem dla adeptów skoków narciarskich, planujących rozpocząć profesjonalną karierę. Choć żona 35-latka niezbyt często dzieli się szczegółami ze swojego życia, w ostatnich dniach zrobiła wyjątek i pokazała, jak wygląda codzienność w jej klubie.

Na Instagramie Ewy Bilan-Stoch pojawiło się nagranie z obozu zorganizowanego przez KS Eve-nement w Planicy. "Trening skoczka narciarskiego w niecałej minucie" - napisała pod wideo, na którym pokazała młodych zawodników przygotowujących się do oddania skoków na słoweńskiej skoczni. Materiał można zobaczyć TUTAJ.

Zabawna sytuacja w drodze do Planicy

Sporą aktywnością Bilan-Stoch wykazywała się ostatnio również na Insta Stories. Podzieliła się z obserwatorami m.in. opisem jednej z sytuacji, jaka spotkała ich w drodze do Planicy. 37-latka opisywała, że cała ekipa po drodze udała się do Wiednia w celu odwiedzenia restauracji serwującej sznycle po wiedeńsku.

LGP w Courchevel. Kot wypuścił z rąk szansę na podium, zwycięstwo FettneraLGP w Courchevel. Kot wypuścił z rąk szansę na podium, zwycięstwo Fettnera

Żona Kamila Stocha napisała, że obozowicze musieli jeść "na raty". Wszystko za sprawą faktu, że restauracja nie była przygotowana na tak dużą grupę gości (36 osób). Bilan-Stoch skwitowała to uśmiechem i nazwała tę sytuację "pierwszym hitem" wyjazdu.

Klub KS Eve-nement Zakopane powstał w 2014 roku i zajmuje się szkoleniem młodzieży z Zakopanego i okolic. Zajęcia prowadzą doświadczeniu trenerzy i eksperci, tacy jak Krzysztof Miętus czy Andrzej Zarycki. W przeszłości podopieczni klubu wyjeżdżali już m.in. na obozy do Predazzo. 

W przyszłości jednym z trenerów ma zostać sam Kamil Stoch. Swego czasu mówił, że "chciałby wspomóc zawodników, jak i sam być trenerem, dokładając cegiełkę w procesie rozwoju polskich skoków narciarskich". Póki co jednak nie zdradzał, kiedy miałoby to nastąpić.

Więcej o: