Nowy trener, nowy Żyła. Zmiana widoczna gołym okiem. "Masa jest"

Za polskimi skoczkami udana inauguracja Letniego Grand Prix. W oczy kibiców podczas zawodów w Wiśle rzuciła się forma fizyczna skoczków. Szczególną uwagę przykuł Piotr Żyła.

Inaugurujące zawody Letniego Grand Prix na skoczni w Wiśle całkowicie zdominowali Polacy. W pierwszym konkursie indywidualnym najlepszy okazał się Dawid Kubacki. W drugim polscy skoczkowie zajęli już całe podium, a na najwyższym stopniu stanął Kamil Stoch. Wyniki te pokazują, że praca z nowym trenerem idzie w dobrą stronę.

Zobacz wideo Czysta perfekcja. Tak Stoch nagle odmienił swoje skoki

Polacy zachwycają formą nie tylko na skoczni. Uwagę przykuwa sylwetka Żyły

Początek współpracy z Thomasem Thurnbichlerem układa się bardzo pomyślnie. Pokazują to nie tylko wyniki na skoczni, ale również forma fizyczna zawodników. Austriacki szkoleniowiec wcielił w życie swój plan treningowy, który uwzględniał między innymi pracę nad sylwetką zawodników. Efekty tych działań można było zaobserwować już w Wiśle, a uwagę kibiców szczególnie przykuła przemiana Piotra Żyły. U wiślanina widać sporą pracę wykonaną na siłowni, co pokazuje umięśniona sylwetka. Zmiana jest wyraźna, we wcześniejszych sezonach Żyła kojarzył się jako bardzo szczupły skoczek. - Masa jest. Resztę rzeźby trzeba robić przed urlopem - napisał w mediach społecznościowych Żyła i dołączył wymowne zdjęcie.

 

Letnie Grand Prix w skokach narciarskich w Wiśle-MalincePolscy skoczkowie kontra reszta świata. Tylko 12 pkt różnicy

Choć Żyle nie udało się w Wiśle stanąć na podium, wygrał on kwalifikacje do pierwszego konkursu. Najstarszy zawodnik w kadrze Thurnbichlera nie krył zadowolenia ze swojego występu. - Trzeba pokazać młodzieży o co w tym wszystkim chodzi, nie wysyłajcie mnie jeszcze na emeryturę. Jeszcze chwilę poskaczę. Chyba dawno tak dobrze nie skoczyłem jak w kwalifikacjach. Ostatnio chyba w Planicy na zgrupowaniu oddałem taki skok, o którym mogę powiedzieć, że wszystko poszło po mojej myśli - powiedział 35-latek. 

Wielka Krokiew zamknięta. Adam Małysz usłyszał: Wielka Krokiew zamknięta. Adam Małysz usłyszał: "Niestety, przykro mi, koło napinające"

Więcej o: