Trener polskich skoczków apeluje po dyskwalifikacji o zmiany

W piątkowych kwalifikacjach do konkursu Letniego Grand Prix w Wiśle Jarosław Krzak został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon. Do sytuacji odniósł się trener kadry skoczków, Thomas Thurnbichler. - Próbowaliśmy oprotestować tę dyskwalifikację - powiedział.

W ten weekend w Wiśle trwa wielkie narciarskie święto. Na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince skoczkowie biorą udział w inauguracyjnych zawodach Letniego Grand Prix. W piątkowych kwalifikacjach rewelacyjnie zaprezentowali się Polacy. Najlepszy okazał się Piotr Żyła, a aż 7 z 12 zawodników Thomasa Thurnbichlera zameldowało się w czołowej "dziesiątce"

Zobacz wideo Czysta perfekcja. Tak Stoch nagle odmienił swoje skoki

Dyskwalifikacja Jarosława Krzaka. Trener Thurnbichler narzeka na niejasne przepisy

Jedynym pechowcem w polskiej kadrze był Jarosław Krzak. 22-letni zawodnik został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon i nie mógł zaprezentować się w kwalifikacjach. Byłby to dla niego debiut w zawodach Letniego Grand Prix. Do sytuacji odniósł się trener kadry. Thurnbichler powiedział, że został złożony protest i że Krzak został ofiarą niejasno określonych przepisów. - Jedyne co wiem, to że kombinezon w okolicach krocza nie spełniał wymagań. Próbowaliśmy oprotestować tę dyskwalifikację, bo brak zezwolenia na start w takiej formie nie jest w tym momencie przepisem, który obowiązuje na zawodach międzynarodowych. Nie chcemy zmiany decyzji, ale wymagamy, aby przepisy były jasno sformułowane - stwierdził wprost szkoleniowiec. 

Adam Małysz - prezes PZN i Kinga Rajda.PZN wprowadza krzywdzący przepis. Odetnie pieniądze zawodniczkom... z powodu BMI

Był to na szczęście jedyny niemiły akcent piątkowej rywalizacji. Polacy pokazali, że są w bardzo dobrej dyspozycji i że będą walczyć w Wiśle o jak najlepsze rezultaty. Radości ze zwycięstwa nie krył Żyła, który w swoim stylu podsumował swój występ. - Trzeba pokazać młodzieży o co w tym wszystkim chodzi, nie wysyłajcie mnie jeszcze na emeryturę. Jeszcze chwilę poskaczę. Chyba dawno tak dobrze nie skoczyłem jak w kwalifikacjach. Ostatnio chyba w Planicy na zgrupowaniu oddałem taki skok, o którym mogę powiedzieć, że wszystko poszło po mojej myśli - powiedział trzeci zawodnik całego cyklu z 2018 i 2020 roku.

Thomas ThurnbichlerThurnbichler odmieni swoje życie i polskie skoki? "Ma wszystko, żeby osiągnąć sukces"

Więcej o: