Adam Małysz może zastąpić Apoloniusza Tajnera. "Wpłynęła tylko jedna kandydatura"

Do tej pory wpłynęła tylko jedna kandydatura do Polskiego Związku Narciarskiego na stanowisko prezesa - twierdzi portal sport.interia.pl. Jedynym kandydatem najprawdopodobniej jest Adam Małysz.

Jak donosi portal Interia, dziś o północy mija termin składania kandydatur na stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Wybory zaplanowane są natomiast na 25 czerwca i mają odbyć się w Krakowie. 

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Adam MałyszAdam Małysz wrzucił film. "Ja też przygotowuję się do sezonu"

Wybory na prezesa PZN. Jedynym kandydatem jest Adam Małysz?

Do tej pory wpłynąć miała tylko jedna kandydatura i wiele wskazuje na to, że jest to wniosek Adama Małysza: - Mam wiedzę na temat tego, kto jak do tej pory złożył swoją kandydaturę, ale nie czuję się uprawniony, żeby mówić o nazwiskach. Wiem, że były na ten temat prowadzone rozmowy z Adamem, ja sam z nim o tym nie rozmawiałem. Nie mogę wykluczyć, ani potwierdzić - odpowiedział tajemniczo w rozmowie z Interią obecny prezes związku Apoloniusz Tajner

- To wchodzi w grę, bo Adam jest kandydatem, że tak powiem, tej naszej całej społeczności. Adam Małysz jest naturalnym kandydatem popieranym przez środowisko narciarskie w całej Polsce. Myślę, że gdyby zdecydował się na kandydowanie, byłby idealnym kandydatem do kontynuacji pracy związku - mówił Interii kilka miesięcy temu prezes PZN.

Polski Związek Narciarski nie ujawnił do tej pory nazwisk osób zgłaszających swoje kandydatury. Wiadomo jednak, że wpłynęło osiem kandydatur do zarządu oraz sześć do Komisji Rewizyjnej. W wyborach weźmie udział 82 delegatów. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Kozisek zakończył karierę. Czeski związek potraktował go wyjątkowo brutalnieKozisek zakończył karierę. Czeski związek potraktował go wyjątkowo brutalnie

Małysz po zakończeniu kariery związał się z Polskim Związkiem Narciarskim. Były mistrz świata od 2016 roku pełni funkcję dyrektora oraz koordynatora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej. W przyszłym sezonie kadrę skoczków prowadzić będzie Thomas Thurnbichler. Skoczkowie odbyli już pierwsze zgrupowanie z nowym trenerem: - Było naprawdę bardzo owocne. Nowy sztab ma wiele świetnych pomysłów i bardzo profesjonalne podejście do wielu rzeczy. Sama komunikacja z nowym trenerem jest super - powiedział wówczas Kamil Stoch.

Więcej o: