Thomas Thurnbichler powołał kadrę skoczków. Jedno miejsce zostało wolne. "To motywacja"

Poznaliśmy pełną kadrę A naszych skoczków. Ostatecznie trener Thomas Thurnbichler powołał pięciu zawodników. Informację potwierdził Adam Małysz w rozmowie z Interią. Nowy selekcjoner pozostawił jedno miejsce dla zawodnika, który w trakcie sezonu będzie się wyróżniał. - To wolne miejsce będzie motywacją dla tych zawodników, którzy chcą awansować - stwierdził dyrektor PZN ds. skoków narciarskich.

Po wielu debatach w końcu udało się dojść do porozumienia w kwestii powołań do reprezentacji skoczków narciarskich. Tydzień temu w Wiedniu odbyło się zgrupowanie trenerów PZN, na którym zatwierdzono podział kadr. Ostatecznie kadra A będzie liczyła pięciu zawodników. 

Zobacz wideo Szpilka czeka na debiut w KSW. "To będzie ciekawa historia"

Znamy ostateczną kadrę naszych skoczków. Informacje potwierdza Adam Małysz

Adam Małysz udzielił wypowiedzi Interii Sport, w której potwierdził ostateczną listę skoczków, którzy znajdą się w kadrze A. - Rozmawialiśmy dużo na temat podziału kadr. Do trójki mistrzów świata i Pawła Wąska w podstawowej kadrze dołączył jeszcze Kuba Wolny - powiedział dyrektor PZN ds. skoków narciarskich.

Jukkara ma zostać, Małysz w szoku. Jukkara ma zostać, Małysz w szoku. "Gość totalnie nieprzygotowany"

Na początku mówiło się, że kadra A będzie liczyła sześciu skoczków. Ostatecznie pod okiem Thurnbichlera będzie trenowało tylko pięciu zawodników. Adam Małysz wyjaśnia powody tej decyzji. - Faktycznie, miało ich być sześciu, ale trenerzy uznali, że szóste miejsce zostawią luźne. Na wypadek, by w trakcie przygotowań mógł dołączyć ktoś z kadry B czy juniorskiej. To wolne miejsce będzie motywacją dla tych zawodników, którzy chcą awansować do kadry A - wyjaśnia były polski skoczek narciarski. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ostateczna lista skoczków w kadrze A wygląda następująco: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Jakub Wolny. Dla Jakuba Wolnego powołanie do kadry A to spore wyróżnienie. W ostatnim czasie nie szło mu najlepiej. W zeszłorocznym Pucharze Świata zdobył tylko 46 punktów. Był to jego najgorszy wynik od 2017 roku. Znalezienie się w kadrze A skoczków narciarskich to dla niego dobra okazja do pokazania się z dużo lepszej strony. 

Pozostali skoczkowie, którzy wcześniej mieli miejsce na szerokiej liście kadry A będą trenować z Maciejem Maciusiakiem w kadrze B. Mowa o między innymi Macieju Kocie, Klemensie Murańce, Aleksandrze Zniszczole i Kacprze Juroszku. 

Nowy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich zostanie zainaugurowany już 5 listopada. Zawody otwierające zmagania wrócą do Wisły po rocznej przerwie, a w związku ze wczesną datą konkursów, FiS wpadł na pomysł, aby skoczkowie lądowali... na igielicie.

Anders FannemelFannemel mówi o zakończeniu kariery. "Dalszy wysiłek nie ma już sensu"

Więcej o: