Maciej Kot pozytywnie zaskoczony Thurnbichlerem. "Błyskawiczne zmiany"

- To pozytywne zaskoczenie: bardzo szybko stara się coś zmienić - stwierdził Maciej Kot w rozmowie z portalem Interia. Polski skoczek ocenił w ten sposób podejście nowego trenera polskich skoczków Thomasa Thurnbichlera do swojej roli i wskazał, co od razu się zmieniło.

Thomas Thurnbichler zastąpił Michala Doleżala na stanowisku trenera reprezentacji Polski skoczków narciarskich i błyskawicznie zabrał się do pracy. Zawodnicy są już po pierwszych rozmowach i treningach z austriackim szkoleniowcem. Zadanie przed nim stojące nie należy do najłatwiejszych. Thurnbichler musi sobie poradzić z napiętą ostatnio atmosferą w środowisku i poprawą niezadowalających wyników z poprzedniego sezonu.

Zobacz wideo Iga Świątek podekscytowana występem w Polsce. "Chcę czerpać energię z trybun"

Austriak nie zwlekał z decyzjami i jak przyznał Maciej Kot w rozmowie z portalem Interia, szybko zaczął wprowadzać zmiany: - Nasz system treningowy znacząco różnił się od tego austriackiego. Tam po zakończeniu sezonu zawodnicy wracają do klubu i w nim przygotowują się aż do początku sezonu. Thomas powiedział nam: "Róbcie to, co wam mówią trenerzy. Ja im ufam, a w maju rozpoczniemy wspólne przygotowania". Zwróciliśmy uwagę Thomasowi, że u nas to nie działa jak w Austrii, że po zakończeniu sezonu pozostajemy bez planu i nie ma niestety współpracy z trenerami klubowymi – nakreślił sytuację Kot.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Soczi, 24 lutego 2017 r. Porucznik Jelena Isinbajewa przed ceremonią otwarcia 3. CISM World Military Winter Games w Ledyanoi Kub Arena. Pierwszy z prawej rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu, obok - ówczesny premier Rosji Dmitrij Miedwiediew.Porażająca prawda ws. "wykluczenia" Rosjan. "Pupilka Putina" i jej banda działają w najlepsze

Maciej Kot o współpracy z nowym trenerem. "To pozytywne zaskoczenie: bardzo szybko stara się coś zmienić"

- Zareagował (Thurnbichler przyp. red.) bardzo fajnie. Powiedział: "Ok. Dlatego właśnie przyjechałem do Polski i chcę rozmawiać, bo nie wiedziałem jak to wygląda". Za tymi słowami poszły bardzo szybkie działania. Wysłał nam plan treningowy, pokazał ćwiczenia. To pozytywne zaskoczenie: bardzo szybko stara się coś zmienić – dodał Kot.

Kot nakreślił również wizję planu przygotowawczego, którego zwolennikiem jest Austriak: - Dla niego bardzo ważne jest, aby zawodnik na początku sezonu letniego, który - też nie ukrywajmy - jest bardzo długi, był w stu procentach zdrowy i gotowy do treningu. Ważne też, by miał odświeżoną głowę, by był psychicznie gotowy i chętny do skakania. Wiadomo, że chęci i radość z tego sportu są bardzo ważne. Tak właśnie Thomas naświetlił nam swoją wizję – powiedział polski skoczek.

 

Wcześniej swoimi wrażeniami z początku okresu przygotowawczego podzielił się również sam Thurnbichler. Zamieścił on za pośrednictwem mediów społecznościowych post: - Odbyło się już wiele produktywnych treningów. Teraz czas na trochę rozmów, zrozumienia i planowania, aby uzyskać całościowy pogląd. Już kocham tę podróż, naprzód – napisał nowy trener polskich skoczków.

Maciej Kot - Thomas ThurnbichlerMaciej Kot ocenia treningi nowego trenera. Jest pod wrażeniem profesjonalizmu

Więcej o: