Pierwsze decyzje Thomasa Thurnbichlera. Zorganizuje zgrupowanie, ale bez skoczków

Thomas Thurnbichler w najbliższy weekend przeprowadzi się do Krakowa. Nowy trener polskich skoczków zorganizuje specjalne zgrupowanie w kwietniu lub na przełomie kwietnia i maja. Austriak spotka się jednak wyłącznie ze sztabami wszystkich kadr - informuje TVP Sport.

Polski Związek Narciarski ogłosił we wtorek, że Thomas Thurnbichler poprowadzi polskich skoczków do 2026 roku, czyli do igrzysk olimpijskich we Włoszech. Austriak tym samym zastąpił na stanowisku Michala Dolezala. Na ten moment znamy tylko dwóch członków sztabu Thurnbichlera - Mathias Hafele będzie pełnił rolę asystenta i eksperta od sprzętu oraz kombinezonów, natomiast Marc Noelke będzie specjalistą od przygotowania fizycznego. Resztę członków sztabu szkoleniowego możemy poznać w najbliższych dniach.

Zobacz wideo Kluczowa rozmowa dla przyszłości polskich skoków. PZN potwierdza

Thomas Thurnbichler zorganizuje zgrupowanie bez skoczków. Spotka się ze sztabami wszystkich kadr

TVP Sport informuje, że Thomas Thurnbichler w weekend zorganizuje swoją przeprowadzkę do Krakowa. Austriak planuje przeprowadzić zgrupowanie jeszcze w kwietniu lub na przełomie kwietnia i maja. Trener nie spotka się jednak ze skoczkami, tylko ze sztabami wszystkich kadr, aby zwiększyć swoją wiedzę. Poza tym można się spodziewać, że wtedy Thomas Thurnbichler dogada dokładne plany zgrupowań oraz miejsca, w których będą trenować polscy skoczkowie.

Do sztabu 33-latka w roli asystenta ma dołączyć Krzysztof Biegun i wiele wskazuje na to, że w sztabie pozostaną takie osoby, jak Łukasz Gębala (fizjoterapeuta), Kacper Skrobot, Kamil Skrobot oraz Maciej Kreczmer (serwismeni). - Jesteśmy dużymi zwolennikami takiego ruchu. Cały system pracy będzie ułożony od nowa. Jeśli zainteresowani od razu wszystko ustalą, to wyjdzie to z pożytkiem na kolejne miesiące, może i na długie lata - stwierdził Jan Winkiel, sekretarz generalny PZN w rozmowie z TVP Sport.

TVP Sport dodaje, że Thomas Thurnbichler zapoznał się z polskimi skoczkami w poniedziałek poprzez Skype'a, a rozmowy miały wyjść pomyślnie. Większość naszych skoczków wybrała urlop poza granicami Polski, ale Stefan Hula spędza czas z rodziną w szczyrku. Na ten moment nie wiadomo, kiedy Polacy wrócą do treningów, ale to dla nich najdłuższa przerwa od 2016 roku. Wówczas Stefan Horngacher wprowadził system, który zakładał rozpoczęcie zajęć siłowych na sporych obciążeniach od razu po weekendzie w Planicy.

Więcej o: