"Stefan Horngacher się wściekł"! Były trener poskarżył na Polaków. Chcieli wyrzucić wszystkich

Łukasz Jachimiak
- W piątek w Willingen Stefan Horngacher wpłacił 500 franków i złożył oficjalny prostest na buty Polaków. A chyba też na narty i kombinezony - mówi nam Jan Winkiel, sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego. W sobotę zdyskwalifikowano Piotra Żyłę i Stefana Hulę. A chwilowo zdyskwalifikowani byli wszyscy Polacy, czyli również Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Paweł Wąsek.

Kamil Stoch najlepszy na treningu i w prologu. Piotr Żyła drugi na treningu i czwarty w prologu. Dawid Kubacki szósty i siódmy. Tak wyglądał piątek w Willingen. Po bardzo rozczarowujących dwóch miesiącach sezonu byliśmy w szoku, widząc jak skaczą Polacy.

Zobacz wideo Przełom w skokach Polaków tuż przed igrzyskami? Jest wyraźna zmiana

Horngacher najwyraźniej się wystraszył

Okazuje się, że nie tylko my byliśmy w szoku. - Stefan Horngacher się wściekł, że wyciągnęliśmy nowy sprzęt tuż przed igrzyskami. Wpłacił 500 franków i złożył oficjalny protest na buty naszych skoczków. Uznał, że są nowe. Chyba poskarżył się też na nasze narty i kombinezony - mówi w rozmowie ze Sport.pl Jan Winkiel, sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego.

W sobotę zaalarmowany przez Horngachera Mika Jukkara, czyli kontroler sprzętu z ramienia Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, bacznie przyglądał się Polakom.

DLOKA\SportPolscy skoczkowie zdyskwalifikowani w Willingen! Horngacher i Niemcy wnieśli protest

Buty wcale nie nowe, a zmodyfikowane

Efekt? W loteryjnym, jednoseryjnym konkursie Polacy nie błysnęli, ale po zawodach ponieśli dodatkowe straty. Piotr Żyła stracił punkty za 14. miejsce. Zdyskwalifikowany został też Stefan Hula, który zajął 34. miejsce. Powód to nieprzepisowe buty.

Kamil Stoch w Willingen"Balans na wyjątkowo cienkiej granicy". Druzgocące komentarze po farsie w Willingen

Nasza ekipa utrzymuje, że wszyscy Polacy skaczą w Willingen w butach dawno zgłoszonych, zmierzonych, obejrzanych przez FIS ze wszystkich stron. I że teraz tylko wprowadziliśmy do tych butów pewne modyfikacje. Jakie? Tajemnica.

FIS podobno raz uważa, że buty są jednak nowe, a innym razem twierdzi, że modyfikacje są zbyt duże. Jasnego regulaminu, który mówiłby co można a czego nie można w butach zmieniać brak.

Markus Eisenbichler i Stefan Horngacher zareagowali na konkurs PŚ w WillingenHorngacher i Eisenbichler wpadli w furię! Farsa w Willingen

Stoch, Kubacki i Wąsek też byli zdyskwalifikowani! Przez chwilę

Dlatego doszło do wielkiego zamieszania. Początkowo zdyskwalifikowani zostali wszyscy nasi skoczkowie. Ostatecznie 22. w konkursie Kamil Stoch, 28. Dawid Kubacki i 40. Paweł Wąsek zdyskwalifikowani nie są. I wobec dyskwalifikacji Żyły oraz Huli awansowali w końcowej klasyfikacji zawodów (Stoch i Kubacki o jedno miejsce a Wąsek o dwa).

Dlaczego dyskwalifikacja nie ominęła Żyły i Huli? Podobno ich buty okazały się minimalnie za szerokie.

Więcej o: