Kiedy wydawało się już, że obecny sezon jest już dla polskich skoczków nie do uratowania, nastąpił zupełnie niespodziewany zwrot akcji. W piątek Polacy całkowicie odmienieni zdominowali prolog przed sobotnim konkursem indywidualnym na Muehlenkopfschanze po raz pierwszy w tym sezonie wprawiając w zachwyt w polskich kibiców.
W pierwszej dziesiątce klasyfikacji ostatecznie znalazło się aż czterech Polaków, a triumfatorem został powracający po kontuzji Kamil Stoch. Na czwartym miejscu piątkowej rywalizacji zakończył natomiast Piotr Żyła, który również w ostatnim czasie miał przerwę z powodu zakażenia koronawirusem. Oprócz tej dwójki w pierwszej dziesiątce prologu znaleźli się Dawid Kubacki (7.) i Paweł Wąsek (9.). Najsłabiej poradził sobie natomiast Stefan Hula, który zajął dopiero 28. pozycję.
Polscy kibice z wielkimi nadziejami czekają więc na sobotni konkurs indywidualny, licząc, że nasi reprezentanci powtórzą wyczyn z piątku. Niestety wiele wskazuje na to, że mogą nie dostać nawet na to szansy. Pogoda w Willingen jest fatalna. Wieje silny porywisty wiatr dochodzący nawet do 8 m/s. W dodatku w godzinach rozpoczęcia konkursu ma zacząć padać deszcz. Może to więc oznaczać, że jury zdecyduje się na odwołanie rywalizacji.
Więcej szczegółów poznamy z pewnością bliżej godziny rozpoczęcia konkursu. Jak na razie nie ma na ten temat żadnych oficjalnych informacji. Pierwsze wieści spłyną do nas zapewne po godzinie 13:00, ponieważ wtedy powinien rozpocząć się konkurs pań.
Pierwszy konkurs indywidualny w Willingen na Muhlenkopfschanze powinien się rozpocząć w sobotę 29 stycznia o godzinie 16:00. Transmisję tej rywalizacji będzie można oglądać na antenie TVN, Eurosport 1 oraz online w aplikacji Player. Zapraszamy także do śledzenia relacji na żywo na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.