Doleżal podjął decyzję ws. kluczowych skoczków. Ratuje igrzyska za wszelką cenę

Po niedzielnym konkursie w Zakopanem trener polskich skoczków Michal Doleżal ogłosił kadrę na igrzyska olimpijskie w Pekinie. Szkoleniowiec Biało-Czerwonych poinformował także, że piątka na Pekin nie wystąpi w najbliższych zawodach Pucharu Świata w niemieckim Titisse-Neustadt.

Niedzielny konkurs na Wielkiej Krokwi potwierdził, że z polskimi skokami nie jest najlepiej. Pod nieobecność kontuzjowanego Kamila Stocha i chorego Dawida Kubackiego najlepszym z Biało-Czerwonych był siedemnasty Piotr Żyła, a do drugiej serii awansowali oprócz niego tylko Paweł Wąsek (22.) oraz Stefan Hula (27.). To okazało się kluczowe w walce o miejsce w kadrze na igrzyska olimpijskie w Pekinie. 

Zobacz wideo Rewolucyjna zmiana w skokach. Ta nowinka zmienia skoki!

Doleżał podał kadrę na Pekin. Olimpijczycy nie jadą do Titisee-Neustadt

Po zawodach w Zakopanem trener Michal Doleżal w rozmowie z TVP Sport ogłosił bowiem piątkę zawodników, którzy wybiorą się do stolicy Chin. Znaleźli się w niej Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Paweł Wąsek oraz solidny w Zakopanem Stefan Hula. 

To oznacza, że 35-letni zakopiańczyk rzutem na taśmę pozbawił miejsca w kadrze na Pekin Jakuba Wolnego. Na igrzyska nie polecą także Andrzej Stękała, Maciej Kot czy Klemens Murańka. 

Co więcej, Doleżal poinformował również o planach olimpijskiej kadry na najbliższe tygodnie. Piątka wybrańców czeskiego trenera nie pojedzie w przyszły weekend do niemieckiego Titisse-Neustadt, gdzie odbędą się dwa konkursy indywidualne Pucharu Świata. 

Michal Doleżal i Adam MałyszReakcje po konkursie w Zakopanem mówią wszystko. Jedno słowo powtarza się cały czas

Polscy olimpijczycy, którzy w tym czasie będą w ciszy i spokoju trenować, wrócą do rywalizacji tydzień później w niemieckim Willingen, gdzie zaplanowano zawody drużynowe i dwa konkursy indywidualne. Stamtąd Biało-Czerwoni udadzą się już do Chin.

W Titisse-Neustadt mają za to wystąpić ci, którzy do Pekinu się nie załapali. Oni będą walczyć o miano rezerwowego, który w razie kontuzji/choroby jednego z kolegów będzie gotów do wyjazdu do Pekinu. 

Katastrofa Polaków w Zakopanem. Wyjście jest tylko jedno

"Piotr Żyła 17, Paweł Wąsek 22, Stefan Hula 27. Tylko trzej Polacy awansowali do II serii konkursu w Zakopanem. Na dzień przed ogłoszeniem kadry na igrzyska w Pekinie zobaczyliśmy wyścig ślimaków o ostatnie wolne miejsce. I przekonaliśmy się, że sztab nie ma wyjścia - musi wycofać olimpijczyków z Pucharu Świata" - pisał po konkursie w Zakopanem dziennikarz Sport.pl Łukasz Jachimiak. Jak się okazało, sztab szkoleniowy polskich skoczków z Michalem Doleżalem na czele był podobnego zdania.

Więcej o: